Biegała nago po pl. Konstytucji. Niecodzienna sytuacja w centrum [WIDEO]
Dziwna sytuacja miała miejsce wczoraj na pl. Konstytucji. Pewna młoda kobieta zaczęła rozbierać się na ulicy. Po chwili była już kompletnie nago i wtedy zaczęła… krzyczeć na ludzi.
„Godzinę temu wychodziliśmy z restauracji przy Placu Konstytucji i jakaś pani upuściła zegarek. Chciałem jej już krzyknąć, że coś zgubiła, ale zauważyłem, że jest bez koszulki (same spodnie i stanik). Po chwili była już bez stanika, a po przejściu przez ulicę Koszykową w stronę centrum nie miała na sobie już kompletnie nic. Krzyczała na ludzi a oni uciekali” – pisze Dreszczyk, użytkownik serwisu Wykop.pl.
Na miejscu nie było żadnych służb, mimo tego użytkownik zgłosił sytuację na policję myśląc, że kobieta może być pod wpływem alkoholu lub narkotyków.
Film z tego niecodziennego zdarzenia możecie zobaczyć pod tym adresem. Mimo, że zawiera cenzurę nie jest ona dokładna, dlatego nagranie przeznaczone jest dla widzów dorosłych.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
