BMW wjechało w wysepkę. Mogło dojść do tragedii
Na ulicy Dolnej na wysokości ulicy Piaseczyńskiej białe BMW wjechało w wysepkę. Wcześniej kierowca jechał agresywnie ulicami Warszawy. W miejscu zdarzenia nie ma sygnalizacji. Całe szczęście, że na przejściu nie było pieszych.
- Fot. Pan Krzysztof
- Fot. Pan Krzysztof
„Na ulicy Dolnej białe BMW wjechało w wysepkę na przejściu dla pieszych” – napisał Pan Krzysztof w wiadomości do redakcji dodając, że „Wcześniej agresywnie jechało ulica Odyńca. Na Odyńca wyprzedzał po obszarze wyłączonym z ruchu.”
Zapytaliśmy stołeczną policję o zdarzenie. Okazuje się jednak, że nie zostało zgłoszone.
PO 30 minutach od zdarzenia Pan Krzysztof przystał nam jeszcze zdjęcia miejca. Widać na nich uszkodzoną wypepkę. Wcześniej wedle słow Pana Krzysztofa „Znak z wysepki wbił się pod samochód”. Samo auto miało uszkodzony zderzak.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.

