Ceny paliw znowu w górę! Znamy dzisiejsze stawki na stacjach, tanio już było.
To najbardziej zaskakujący raport z pylonów w tym roku. Podczas gdy ceny benzyny 95 dają warszawiakom chwilę oddechu, olej napędowy przebił psychologiczną barierę 7 złotych. Sprawdź, dlaczego diesel jest dziś o blisko złotówkę droższy od benzyny i jak te ceny zmienią Twoje plany na nadchodzącą majówkę.

Warszawscy kierowcy przecierają oczy ze zdumienia, patrząc na najnowsze notowania z pylonów. Według aktualnych danych, sytuacja na stacjach w stolicy stała się skrajnie dwubiegunowa. Dla posiadaczy aut benzynowych mamy dobre wieści: litr popularnej „95-tki” kosztuje obecnie 6,21 zł, co pozwala na stosunkowo tanie poruszanie się po mieście. Jednak właściciele diesli przeżywają prawdziwy szok cenowy, za olej napędowy trzeba zapłacić średnio 7,12 zł za litr. Tak duża różnica między paliwami sprawia, że dojazdy z warszawskich przedmieść stają się dla wielu osób luksusem.
Benzyna 98 goni diesla, ale wciąż jest taniej
Nawet kierowcy tankujący paliwa premium mogą czuć się nieco pewniej niż właściciele aut z silnikami wysokoprężnymi. Benzyna 98 kosztuje obecnie 6,72 zł, co oznacza, że wciąż jest o 40 groszy tańsza od zwykłego oleju napędowego. W Warszawie, gdzie flota nowoczesnych aut z silnikami Diesla jest ogromna, tak wysoka stawka za ON uderza nie tylko w portfele prywatne, ale przede wszystkim w transport i dostawy. Każdy towar przywieziony do sklepów w Śródmieściu czy na Woli staje się droższy przez koszt paliwa, który przebił barierę 7 złotych.
Dlaczego w Warszawie płacimy tak różnie za te same kilometry? Eksperci wskazują na globalną sytuację na rynku destylatów, która sprawiła, że olej napędowy stał się towarem deficytowym. Podczas gdy benzyny na rynku jest pod dostatkiem, diesel stał się ofiarą splotu wydarzeń politycznych i gospodarczych, co warszawiacy czują dziś najmocniej w swoich portfelach.
Majówka 2026: Benzyna wygrywa, diesel przegrywa
Planujesz ucieczkę z Warszawy na długi weekend? Twoje koszty podróży będą zależały głównie od tego, co masz pod maską. Przy cenie 6,21 zł za benzynę 95, wyjazd na Mazury czy w góry wygląda całkiem atrakcyjnie. Jeśli jednak Twoje auto spala olej napędowy, przygotuj się na to, że przy dystrybutorze zostawisz o kilkadziesiąt złotych więcej na każdym tankowaniu. To sprawia, że warszawski rynek wtórny może zacząć gwałtownie skręcać w stronę aut benzynowych i hybrydowych.
Warto również zauważyć, że ceny w samej Warszawie, zwłaszcza na stacjach wzdłuż Trasy Łazienkowskiej czy Al. Jerozolimskich, potrafią być jeszcze wyższe niż średnia krajowa. Jeśli chcesz zatankować diesla poniżej 7,10 zł, warto poszukać mniejszych stacji na obrzeżach stolicy, choć przy obecnym trendzie, znalezienie „szóstki” z przodu graniczy z cudem.
Czy paliwo 95 dojdzie do poziomu diesla?
To pytanie, które zadaje sobie każdy kierowca w stolicy. Na razie relacja cenowa jest wyjątkowo korzystna dla użytkowników benzyny, ale presja na wzrosty jest widoczna w całym regionie. Dzisiejsze 6,21 zł warto wykorzystać i zatankować do pełna jeszcze przed oficjalnym startem majówkowego szczytu, bo historia uczy, że na warszawskich pylonach spokój rzadko trwa długo.
Źródło: Opracowanie na podstawie aktualnych danych rynkowych i raportów cen paliw (kwiecień 2026).

Prawnik, menedżer i ekspert ds. prawa nowych technologii. Absolwent Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego oraz prestiżowych studiów menedżerskich Executive MBA. Posiada unikalne kompetencje cyfrowe potwierdzone dyplomem SGH i Google w programie „Umiejętności Jutra AI”. Wieloletni praktyk samorządowy, który doskonale zna mechanizmy legislacyjne. W redakcji zajmuje się najtrudniejszymi tematami na styku regulacji prawnych, strategii biznesowych i sztucznej inteligencji, wyjaśniając, jak nowoczesne przepisy wpływają na przedsiębiorców i obywateli.