Chiński drób zalewa Europę. Polska drobiarska branża alarmuje o rosnącym zagrożeniu
Polscy producenci drobiu alarmują, że rosnący import taniego mięsa z Chin może mocno uderzyć w europejski rynek. Jak podaje portalspożywczy.pl eksport chińskiego drobiu do Europy wzrósł w ciągu kilku lat kilkukrotnie, a branża obawia się coraz większej presji cenowej i problemów dla polskich firm.

Chiński drób zalewa Europę. Polska branża alarmuje o rosnącym zagrożeniu
Polscy producenci drobiu coraz głośniej ostrzegają przed rosnącym napływem taniego mięsa z Chin na europejski rynek. Skala importu szybko rośnie, a branża obawia się, że konkurencja cenowa może mocno uderzyć w polskich producentów. Problem jest szczególnie poważny dla Polski, która pozostaje największym producentem drobiu w całej Unii Europejskiej.
Chiny błyskawicznie zwiększyły produkcję drobiu
Jak podkreślają przedstawiciele branży, w ciągu ostatnich 6 lat Chiny zwiększyły produkcję drobiu o wolumen zbliżony do całej obecnej produkcji Polski. Oznacza to wzrost o niemal 3 mln ton.
Według danych amerykańskiego Departamentu Rolnictwa (USDA) Chiny produkują już około 17,3 mln ton mięsa drobiowego rocznie. Dzięki temu Państwo Środka stało się drugim największym producentem mięsa kurcząt brojlerów na świecie.
Rosnąca produkcja pozwala chińskim firmom coraz agresywniej wchodzić na rynki zagraniczne, w tym do Europy.
Eksport do Europy wzrósł kilkukrotnie
Skala wzrostu eksportu jest bardzo duża. Jak wskazuje prezes Grupy Drosed Adam Sojka, jeszcze w 2020 r. Chiny eksportowały do Europy około 20 tys. ton drobiu.
W ubiegłym roku było to już około 150 tys. ton, które trafiły do krajów Unii Europejskiej oraz Wielkiej Brytanii.
To oznacza ponad siedmiokrotny wzrost eksportu w zaledwie kilka lat.
Przedstawiciele branży zwracają uwagę, że chińskie produkty są bardzo konkurencyjne cenowo, co może wywoływać silną presję na europejskich producentów.
Polska nadal nie może wrócić na rynek chiński
Sytuacja budzi jeszcze większe emocje, ponieważ polska branża drobiarska od kilku lat próbuje odzyskać dostęp do rynku chińskiego.
Eksport z Polski został zablokowany w 2020 r. po wykryciu ognisk wysoce zjadliwej grypy ptaków.
W najlepszym okresie współpracy eksport polskiego drobiu do Chin osiągał wartość około 55 mln euro rocznie.
Choć Polska i Chiny podpisały w ubiegłym roku porozumienie określające warunki eksportu, pierwsze transporty nadal nie ruszyły. Powodem mają być bariery administracyjne po stronie chińskiej.
Branża krytykuje decyzje Unii Europejskiej
Przedstawiciele polskiego sektora drobiarskiego zwracają uwagę, że w tym samym czasie Unia Europejska dopuszcza kolejne chińskie zakłady do eksportu na europejski rynek.
Według Adama Sojki obecnie blisko 70 chińskich zakładów posiada uprawnienia do eksportu drobiu do Europy.
Prezes Grupy Drosed podkreśla, że część certyfikacji odbywa się obecnie po stronie chińskiej administracji, bez bezpośredniej kontroli europejskich służb weterynaryjnych.
„Odbywa się to praktycznie poza realną kontrolą europejskich służb weterynaryjnych” – wskazuje cytowany przez media przedstawiciel branży.
Warszawa obserwuje sytuację z dużym niepokojem
Temat importu taniego drobiu z Chin coraz częściej pojawia się również w Warszawie, gdzie znajdują się centrale największych firm spożywczych oraz organizacji branżowych.
Przedstawiciele sektora rolno-spożywczego alarmują, że dalszy wzrost importu może uderzyć w rentowność polskich producentów, szczególnie przy rosnących kosztach energii, pracy i transportu.
Warszawskie środowiska gospodarcze zwracają uwagę, że Polska od lat budowała pozycję lidera produkcji drobiu w Europie, a obecna sytuacja może oznaczać coraz większą konkurencję ze strony azjatyckich producentów.
W tle pojawiają się także pytania o standardy produkcji, kontrole weterynaryjne oraz bezpieczeństwo żywności.
Polska jest liderem produkcji drobiu w UE
Polska od kilku lat pozostaje największym producentem mięsa drobiowego w Unii Europejskiej. Branża drobiarska jest jednym z najważniejszych segmentów polskiego eksportu spożywczego.
Według danych rynkowych tysiące gospodarstw i zakładów przetwórczych w Polsce są bezpośrednio związane z produkcją drobiu.
Dlatego rosnąca konkurencja z Chin budzi coraz większe obawy zarówno wśród producentów, jak i przetwórców.
Co to oznacza dla Ciebie? Ceny i rynek mogą się zmieniać
Rosnący import taniego drobiu z Chin może mieć wpływ nie tylko na producentów, ale także na cały rynek spożywczy w Europie.
Najważniejsze kwestie:
– eksport chińskiego drobiu do Europy szybko rośnie,
– Polska pozostaje największym producentem drobiu w UE,
– branża obawia się silnej konkurencji cenowej,
– polski eksport do Chin nadal jest ograniczony,
– producenci zwracają uwagę na kwestie kontroli i bezpieczeństwa żywności.
Najbliższe miesiące mogą okazać się kluczowe dla sytuacji polskiej branży drobiarskiej i pozycji krajowych producentów na europejskim rynku.

Inżynier gastronomii i szef kuchni. Absolwent Gastronomii i Sztuki Kulinarnej na Uniwersytecie Przyrodniczym w Lublinie. W redakcji łączy inżynierskie podejście do technologii żywności z wieloletnią praktyką za „sterami” profesjonalnej kuchni. Specjalizuje się w prześwietlaniu składów produktów, tropieniu „paragonów grozy” oraz wyjaśnianiu standardów sanitarnych. Jego teksty pomagają czytelnikom nie tylko lepiej gotować, ale przede wszystkim świadomie kupować i jeść bezpiecznie.