Czas oczekiwania na karetkę to nawet 5-6 godzin. Pacjenci sami idą do szpitali

Jeden z ratowników medyczny informuje, że sytuacja w warszawskim pogotowiu jest dramatyczna. Tylko wczoraj pacjenci na przyjazd karetki musieli czekać po 5 lub 6 godzin. O godzinie 17 były robione zlecenia z godziny 11.

Fot. Łukasz / Warszawa w Pigułce

Około 20 ratowników medycznych na kwarantannie, co oznacza wyłączenie z podziału 10 zespołów.

Wczoraj było 40-50 wezwań, które musiały oczekiwać na realizację nawet do 6 godzin.

Jak zaznacza ratownik oczywiście priorytetem są wypadki i nagłe stany, wymagane natychmiastowej pomocy, chociaż i z tym problem, kiedy karetka jedzie kilkadziesiąt kilometrów.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c