Czy powrót dzieci do szkół jest bezpieczny? Lekarze komentują

Dziś uczniowie wrócili do szkół. Pojawiają się jednak informacje, że już wkrótce możemy mieć do czynienia z kolejną falą pandemii COVID-19. Mimo to minister edukacji zapewnia, że nauka stacjonarna nie jest zagrożona. Czy na pewno? Głos w tej sprawie w rozmowie z Wirtualną Polską zabrali lekarze Bartosz Fiałek oraz Lidia Stopyra.

Fot. Shutterstock

1 września rozpoczął się rok szkolny. Pojawia się jednak pytanie czy nauczanie stacjonarne będzie bezpieczne, biorąc pod uwagę, że już wkrótce może nadejść kolejna fala pandemii koronawirusa w Polsce. Aby uchronić dzieci i nauczycieli przed zachorowaniami, do szkół  trafiły specjalne wytyczne przygotowane przy współpracy Ministerstwa Edukacji, Ministerstwa Zdrowia i GIS. To ma wystarczyć, aby bezpiecznie przejść przez kolejny rok nauczania.

Eksperci nie są już tego tacy pewni co do bezpieczeństwa w placówkach oświaty. W rozmowie z Wirtualną Polską lekarz Bartosz Fiałek przekazał, że w jego opinii oficjalne zalecenia nie są wystarczające. Podkreślił, że wariant delta jest bardzo szybko rozprzestrzeniającą się odmianą COVID-19. Dlatego jeśli ktoś w szkole zachoruje, niedługo potem trzeba będzie zamknąć całą placówkę.

Podobnego zdania jest dr Lidia Stopyra, która jest specjalistką chorób zakaźnych i pediatrii. Lekarka przyznała, że nastawiła się już na to, że w tym roku będzie mieć dużo dzieci na swoim oddziale.

„Myślę, że po 2-3 tygodniach września będziemy już mieli wyraźny wzrost zachorowań. Uważam, że podczas tej fali będzie więcej zakażeń wśród dzieci, a mniej wśród dorosłych, bo jednak mamy więcej zaszczepionych dorosłych.”

-tłumaczy.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c