Czy są granice trollingu w sieci? Jeśli tak to mocno się przesunęły
„Dziś pożegnaliśmy Kristine ? niestety Jakub nie mógł przy tym być pomimo, iż byli rodziną. Śpij słodko Aniołku” – pisze autor strony murem za Jakubem ( Jakub A. ma status podejrzanego o morderstwo 10-letniej Kristiny – przyp. red.) i zamieszcza zdjęcie grobu dziewczynki.
Nie wiemy, jaki jest zamysł autorów strony, ale po zamieszczonych wpisach można odnieść wrażenie, że może być to rodzaj satyry. Mocno wątpliwym jest, iż chcą oni bronić Jakuba A. Zamiast rzeczowych argumentów widzimy tam memy z Donaldem Tuskiem i Aleksandrą Dulkiewicz.
Czy internetowy trolling ma jakieś granice? Powinien mieć przede wszystkim granice dobrego smaku.
Co czuje rodzina dziewczynki, kiedy widzi takie wpisy? Możemy się tylko domyślać.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.
