Czytelnik pisze list i kieruje go do emerytów: „Jeżeli mają Państwo ochotę posiedzieć to proszę nie jeździć w godzinach szczytu”

„Dzień dobry, jestem uczniem szkoły średniej, który w wakacje postanowił pójść do pracy na całe dwa miesiące, nie mieszkam w Warszawie lecz miejscowości nieopodal niej” – zaczyna list nasz Czytelnik.

Fot. Warszawa w Pigułce

„Do pracy dojeżdżam ponad 2 godziny przejeżdżając praktycznie przez całą Warszawę co stanowi nie lada wyzwaniem, list kieruje głównie do osób starszych, które jeżdżą komunikacją w godzinach szczytu.

Proszę państwa jeżeli widzicie osobę młodszą która siedzi w autobusie czy tramwaju a obok stoi osoba starsza to proszę sobie darować mówienie na głos „brak wychowania u tych młodych w dzisiejszych czasach”. Jeżeli mają Państwo ochotę posiedzieć to proszę nie jeździć w godzinach szczytu tylko pomiędzy nimi. Przypomnę że to oni pracują na Państwa emerytury więc proszę też o wyrozumiałość. Nie wiem skąd u starszych osób pojawił się sposób myślenia, że mają pierwszeństwo w komunikacji miejskiej oraz chamskie (bo inaczej się nie da się tego opisać) komentowanie osób które im nie ustępują.

Ja, osobiście wole ustąpić miejsce matce z dzieckiem niż emerytowi bo te dziecko jest przyszłością dla kraju. Każdy jest równy i każdemu należy się miejsce siedzące w komunikacji miejskiej.

Jestem świadomy, że list zostanie skrytykowany przez niektórych jednak proszę o kulturalne wyrażanie swoich odczuć”.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.