Decyzja Ukraińców może uderzyć w całą Polskę. Odczują to wszyscy
To temat, który może dotknąć każdego – od mieszkańców Warszawy po mniejsze miejscowości. Eksperci ostrzegają, że ewentualny wyjazd pracowników z Ukrainy mógłby wyraźnie osłabić polską gospodarkę i odbić się na portfelach milionów ludzi. Choć taki scenariusz dziś wydaje się mało realny, jego potencjalne skutki są bardzo poważne.

Setki tysięcy pracowników na polskim rynku
Według danych ZUS w Polsce zarejestrowanych jest około 860 tys. obywateli Ukrainy. Szacunki ekonomistów wskazują jednak, że faktyczna liczba pracujących może przekraczać milion osób.
To nawet około 6 proc. całego rynku pracy. W Warszawie i dużych miastach ich rola jest szczególnie widoczna – pracują w budownictwie, usługach, logistyce czy gastronomii.
Co by się stało, gdyby zaczęli wyjeżdżać?
Ekonomiści nie mają wątpliwości – masowy odpływ pracowników mógłby uderzyć w gospodarkę.
Szacunki mówią jasno:
– spadek PKB nawet o 0,8 pkt proc. w krótkim czasie
– wolniejszy wzrost gospodarczy w kolejnych latach
– wzrost cen o około 0,5–0,6 pkt proc.
– możliwe wyższe stopy procentowe
W praktyce oznaczałoby to droższe życie – od usług po ceny mieszkań i produktów codziennych.
Warszawa szczególnie wrażliwa
W stolicy skutki mogłyby być odczuwalne wyjątkowo mocno. Warszawa opiera wiele sektorów na pracy cudzoziemców, zwłaszcza w usługach i budownictwie.
Brak rąk do pracy oznaczałby opóźnienia inwestycji, wyższe koszty dla firm i większą presję na wynagrodzenia.
Eksperci uspokajają: to mało realny scenariusz
Mimo poważnych prognoz ekonomiści podkreślają jedno – masowy powrót Ukraińców jest dziś mało prawdopodobny.
Wielu z nich związało swoje życie z Polską, a decyzje o ewentualnym powrocie będą zależały od sytuacji gospodarczej i bezpieczeństwa w Ukrainie.
Co to oznacza dla Ciebie?
– polska gospodarka w dużym stopniu opiera się na pracy cudzoziemców
– ich ewentualny wyjazd mógłby podnieść ceny i spowolnić rozwój
– Warszawa i duże miasta odczułyby skutki najszybciej
– obecnie eksperci nie przewidują masowych powrotów
– sytuacja może się zmieniać wraz z zakończeniem wojny
To jeden z tych tematów, który pokazuje, jak bardzo rynek pracy i gospodarka są dziś powiązane z sytuacją międzynarodową. Nawet decyzje podejmowane poza Polską mogą mieć realny wpływ na codzienne życie w Warszawie i całym kraju.
Podstawa: analizy ekonomistów cytowanych przez „Rzeczpospolitą” oraz dane ZUS i GUS.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.