Dobra wiadomość dla kierowców. W piątek ceny paliw w dół. Znamy konkretne kwoty
Kierowcy mogą odetchnąć z ulgą. W piątek, 8 maja, tankowanie będzie nieco tańsze niż dzień wcześniej. Rząd opublikował nowe maksymalne stawki paliw, które obowiązują na stacjach w całym kraju. Z najnowszych danych wynika, że cena benzyny 95 nie przekroczy 6,41 zł za litr. Droższa benzyna 98 została ustalona na poziomie maksymalnie 6,90 zł za litr. Najwięcej zapłacą kierowcy diesli – tutaj limit wynosi 7,17 zł za litr.

To jednak wciąż dobra wiadomość, bo ceny spadły. Benzyna potaniała o 5 groszy, a olej napędowy aż o 9 groszy w porównaniu do czwartku.
Dlaczego ceny spadają? Rząd utrzymuje niższe podatki
Za obniżkami stoi przede wszystkim decyzja o przedłużeniu działań osłonowych. Jak informowało wcześniej Ministerstwo Finansów, niższy VAT na paliwa – zamiast 23 proc. obowiązuje 8 proc. – zostaje utrzymany co najmniej do 15 maja. Obniżono też akcyzę.
To element programu „Ceny Paliw Niżej”, który ma ograniczyć skutki niestabilnej sytuacji na światowych rynkach. Chodzi m.in. o napięcia na Bliskim Wschodzie i problemy z transportem ropy.
Nie wszędzie zapłacisz tyle samo
Warto pamiętać, że podane kwoty to ceny maksymalne. Stacje mogą sprzedawać paliwo taniej, dlatego rzeczywiste ceny przy dystrybutorach mogą się różnić w zależności od regionu.
Nowe stawki zaczynają obowiązywać od dnia po ich publikacji. W praktyce oznacza to, że kierowcy zobaczą je na pylonach już w piątek.
Co to oznacza dla ciebie?
Jeśli planujesz tankowanie, piątek może być dobrym momentem. Różnice nie są ogromne, ale przy pełnym baku kilka groszy na litrze robi zauważalną różnicę.
Jednocześnie sytuacja na rynku wciąż jest dynamiczna. To oznacza, że ceny mogą się zmieniać z dnia na dzień. Dlatego warto śledzić komunikaty i reagować na bieżąco.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.