Dodatkowe 2760 złotych do emerytury! Przelewy pojawią się do połowy marca
Część seniorów może skorzystać z dodatku do emerytury wynoszącego 2760 złotych w skali roku. Pierwsze w tym roku świadczenia ratownicze trafiły już do odbiorców, kolejne wypłaty będą pojawiać się na kontach beneficjentów do 15 marca

Świadczenie ratownicze jest dodatkiem do emerytury, wynoszącym 230 złotych miesięcznie. Dotyczy to jednak tylko dwóch zawodów: ratownik górski oraz strażak ochotnik. Beneficjentom przysługuje dodatkowe 2760 złotych w skali roku. Warunkiem do przyznania świadczenia jest również okres aktywności, odpowiednio 25 lat stażu dla mężczyzn i 20 lat stażu dla kobiet.
Osoby chcące ubiegać się o dodatek muszą odpowiednio potwierdzić przynależność do wymienionych zawodów przed 31 grudnia 2011 roku. Wymagane w tym celu jest oświadczenie podpisane przez 3 osoby, a jedna z nich musi mieć za sobą pełnienie funkcji publicznych lub okres zatrudnienia w urzędzie obsługującym organ administracji samorządowej, a staż jej pracy musi obejmować czas, gdy wnioskujący o świadczenie brał czynny udział w akcjach ratowniczych.
Świadczenie ratownicze przysługuje beneficjentom do końca życia, ponadto bez względu na wysokość zasadniczej emerytury. Warto pamiętać, że świadczenie to nie jest wypłacane przez ZUS, a Zakład Emerytalno-Rentowy Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Z wnioskiem należy się zgłosić do komendanta powiatowego lub miejskiego Państwowej Straży Pożarnej. Dodatek wypłacany jest do 15 dnia każdego miesiąca, zatem beneficjenci mogą spodziewać się przelewu do najbliższego piątku.
Źródło: Interia

Psycholog, dziennikarka i ekspertka ds. społecznych. Absolwentka psychologii na Uniwersytecie SWPS oraz malarstwa i scenografii w Wyższej Szkole Artystycznej (WSA). W redakcji łączy wiedzę o mechanizmach ludzkiej psychiki z artystyczną wrażliwością na otoczenie. Specjalizuje się w tematach dotyczących psychologii, problemów mieszkańców oraz warszawskiej kultury. W swoich tekstach analizuje zjawiska społeczne, tłumacząc, jak zmiany w mieście wpływają na dobrostan i codzienne życie Polaków.