Dziecko upadło przed przychodnią. Zdarzenie wyglądało poważnie
Przed drzwiami przychodni przy ulicy Książkowej rankiem 23 sierpnia zasłabło dziecko. Zdarzenie zauważyli strażnicy miejscy. Błyskawicznie zaopiekowali się chłopcem i wezwali personel medyczny.
Zdarzenie miało miejsce kwadrans po godzinie 8 rano. Chłopiec wyszedł z przychodni i zatrzymał się przed drzwiami do punktu szczepień, który właśnie kontrolowali strażnicy miejscy z VI Oddziału Terenowego. Nagle chłopiec upadł na chodnik przed przychodnią.
Dziecko nie straciło przytomności, ale było oszołomione i osłabione. Jeden z funkcjonariuszy pobiegł po pomoc do przychodni, a drugi został przy dziecku by monitorować jego stan. Chłopiec wyjaśnił, że był z mamą na pobraniu krwi do badań. Wyszedł, bo poczuł się słabo. Dziecko nie miało obrażeń.
Po chwili strażnik odnalazł mamę dziecka i lekarza, który zalecił by chłopiec pozostał przez jakiś czas w przychodni na obserwacji.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
