Dziecko zmarło w nagrzanym samochodzie. Matka usłyszała zarzuty

Do tragedii doszło pod koniec czerwca. Matka zostawiła swojego 1,5 rocznego syna w samochodzie na kilka godzin. Dziecko nie przeżyło. Teraz usłyszała zarzuty.

Pod koniec czerwca w Szczecinie matka najprawdopodobniej zapomniała o swoim dziecku, które zostawiła je na kilka godzin w samochodzie. W tym czasie odwiozła do przedszkola starsze z dzieci, a sama pojechała do pracy.

Ze względu na ogromne upały, które występowały w całym kraju, dziecko nie przeżyło tyle czasu w zamknięciu. Po pracy kobieta chciała odebrać syna ze żłobka, jednak od pracownic usłyszała, że dziecko tego dnia tam nie dotarło. Przerażona zobaczyła swoje syna na tylnim siedzeniu auta bez oznak życia.

Dopiero teraz odbyło się przesłuchanie kobiety. Wcześniej nie było to możliwe, ponieważ nie pozwalał na to jej stan psychiczny. Matka usłyszała zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci przez pozostawienie dziecka w samochodzie, co doprowadziło do niewydolności krążeniowo-oddechowej, następnie udaru cieplnego o zgonu. Grozi jej od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.