Dziwna sytuacja przy domofonie w całej Warszawie. Pytają czy ktoś rozmawia po rosyjsku lub ukraińsku

„Z uwagi na notoryczne kradzieże w naszej dzielnicy chciałabym dodać ten post byśmy nie usypiali naszej czujności o nasz dorobek.” – ostrzega Pani Małgorzata na Facebooku na grupie Białołęka – Platforma Sąsiedzka.

Fot. Facebook

wicie kilka tyg temu miała miejsce sytuacja typu iż odbierając domofon usłyszałam mężczyznę który pyta się czy mieszka w tej klatce ktoś z Ukrainy coś przetłumaczył odp że ani w tej klatce ani w tym bloku. Kilka dni po domofonie do mnie, sąsiadka też miała taką sytuację ale dzwoniła kobieta wsztsko to bylo na Marywilskiej Domofony są co jakiś czas. Dziś zadzwoniła do mnie mama Antalla że jakiś facet dzwonił i pytał się o kogoś z Ukrainy. Mama zeszła na dół zobaczyła mężczyznę po 30 ze starszą kobietą wyszedł do nich sąsiad mamy i pogonili towarzystwo. Jest to bardzo dziwna sytuacja stąd chce was sąsiadów ostrzec.” – opisuje kobieta.

„Dziś właśnie mieliśmy takie zapytanie przez domofon.” – potwierdza Pani Justyna

„Dzisiaj mieliśmy taką samą sytuację na osiedlu w Markach” – pisze Pani Monika.

„Wczoraj Jabłonna” – dodaje Pani Katarzyna

„Bródno ubiegly tydzien” – pisze Pani Aleksandra

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.