Dzwoni taki numer? Lepiej nie odbieraj. Możesz stracić pieniądze
Nieznane połączenie może kosztować znacznie więcej, niż wielu osobom się wydaje. Cyberprzestępcy coraz częściej wykorzystują zagraniczne numery oraz podszywają się pod banki i instytucje publiczne, by wyłudzać pieniądze i dane. Eksperci ostrzegają, że jedna chwila nieuwagi, oddzwonienie na podejrzany numer lub rozmowa z fałszywym konsultantem mogą skończyć się wysokim rachunkiem albo utratą oszczędności.

Nie odbieraj takich połączeń. Jeden telefon może kosztować cię fortunę
Telefon z nieznanego numeru potrafi wywołać ciekawość lub niepokój. Wiele osób odruchowo oddzwania na nieodebrane połączenia, nie zdając sobie sprawy, że właśnie wpadło w pułapkę cyberprzestępców. Eksperci alarmują, że oszuści coraz częściej wykorzystują zagraniczne numery oraz podszywają się pod banki i instytucje publiczne, aby wyłudzać pieniądze i dane. W niektórych przypadkach kilka minut rozmowy wystarczy, by ofiara straciła oszczędności życia.
Oszuści wykorzystują telefony do wyłudzania pieniędzy
Cyberprzestępcy stale udoskonalają swoje metody działania.
Jeszcze kilka lat temu dominowały podejrzane maile i fałszywe wiadomości SMS.
Dziś coraz większym zagrożeniem są połączenia telefoniczne.
Przestępcy doskonale wiedzą, że rozmowa telefoniczna wywołuje większe emocje i zmusza ofiarę do szybkiej reakcji.
To właśnie presja czasu oraz element zaskoczenia są ich największą bronią.
Nie oddzwaniaj na te numery
Jedną z najpopularniejszych metod oszustwa jest tzw. Wangiri.
Mechanizm działania jest prosty.
Telefon dzwoni tylko przez chwilę, po czym połączenie zostaje przerwane.
Oszuści liczą na to, że właściciel telefonu oddzwoni z ciekawości.
Najczęściej wykorzystywane są zagraniczne numery przypominające polskie kierunkowe.
Niebezpieczne mogą być między innymi prefiksy:
– +223 (Mali),
– +225 (Wybrzeże Kości Słoniowej),
– +243 (Demokratyczna Republika Konga),
– +675 (Papua-Nowa Gwinea).
Na pierwszy rzut oka mogą wyglądać jak zwykłe krajowe numery.
Oddzwonienie może oznaczać ogromny rachunek
Połączenia na takie numery są często bardzo drogie.
Rozmowa może być taryfikowana jako usługa premium lub połączenie międzynarodowe o wysokiej stawce.
Cyberprzestępcy sztucznie przedłużają rozmowę, puszczając sygnał oczekiwania lub imitując problemy techniczne.
W tym czasie licznik opłat cały czas rośnie.
W skrajnych przypadkach rachunki za kilka minut rozmowy mogą sięgać nawet kilku tysięcy złotych.
Coraz groźniejszy staje się spoofing
Eksperci ostrzegają także przed spoofingiem.
To metoda, w której oszuści podszywają się pod banki, policję lub inne instytucje.
Na ekranie telefonu może pojawić się prawdziwy numer infolinii banku.
Przestępcy wykorzystują specjalne technologie pozwalające zmieniać wyświetlany numer.
Podczas rozmowy informują o rzekomym ataku na konto bankowe i nakłaniają ofiarę do szybkiego działania.
Często proszą o:
– podanie kodów autoryzacyjnych,
– instalację aplikacji do zdalnego pulpitu,
– wykonanie przelewu na „bezpieczne konto”.
W rzeczywistości pieniądze trafiają bezpośrednio do oszustów.
Eksperci apelują o ostrożność
Specjaliści od cyberbezpieczeństwa przypominają, by nigdy nie oddzwaniać na podejrzane zagraniczne numery.
Warto wcześniej sprawdzić numer w wyszukiwarce internetowej lub specjalnych bazach ostrzeżeń.
Jeśli rozmówca podaje się za pracownika banku, najlepiej natychmiast zakończyć połączenie i samodzielnie zadzwonić na oficjalną infolinię.
Eksperci podkreślają również, by nigdy nie instalować programów typu AnyDesk lub TeamViewer na polecenie rzekomego konsultanta.
Świadomość jest najlepszą ochroną
Cyberprzestępcy wykorzystują przede wszystkim emocje, pośpiech i nieuwagę.
W wielu przypadkach wystarczyłoby kilka sekund zastanowienia, aby uniknąć utraty pieniędzy.
Ignorowanie podejrzanych połączeń oraz ostrożność podczas rozmów telefonicznych pozostają dziś najskuteczniejszą formą ochrony przed oszustami.
Co to oznacza dla ciebie?
Jeśli widzisz nieznany numer z zagranicznym prefiksem, nie oddzwaniaj automatycznie.
Zawsze sprawdzaj podejrzane połączenia i nie podawaj przez telefon danych bankowych ani kodów autoryzacyjnych.
Nawet krótka chwila nieuwagi może skończyć się utratą pieniędzy lub bardzo wysokim rachunkiem telefonicznym.

Inżynier gastronomii i szef kuchni. Absolwent Gastronomii i Sztuki Kulinarnej na Uniwersytecie Przyrodniczym w Lublinie. W redakcji łączy inżynierskie podejście do technologii żywności z wieloletnią praktyką za „sterami” profesjonalnej kuchni. Specjalizuje się w prześwietlaniu składów produktów, tropieniu „paragonów grozy” oraz wyjaśnianiu standardów sanitarnych. Jego teksty pomagają czytelnikom nie tylko lepiej gotować, ale przede wszystkim świadomie kupować i jeść bezpiecznie.