Ekspert o rekordzie zakażeń:” 5 tysięcy dziennie nie jest tak odległe”

W rozmowie z PAP, immunolog Paweł Grzesiowski przekazał swoje obawy dotyczące wzrastającej liczby zachorowań w Polsce. Dziś potwierdzono pozytywne wyniki badań na COVID-19 u kolejnych prawie 2400 osób.

Fot. Shutterstock

Zdaniem Pawła Grzesiowskiego na obecne rekordy zakażeń Polacy pracowali od maja. Obecnie są rozproszone ogniska zakażeń, w kilku województwach przekraczają nawet 200 przypadków dziennie. A to jest jeszcze bardziej niebezpieczne.

„W niektórych województwach – moim zdaniem – rzeczywisty współczynnik reprodukcji wirusa R jest większy niż 2, czyli z każdej setki chorych mamy po tygodniu 200, potem 400 i tak dalej, więc dojście do granicy 5 tys. zakażeń dziennie nie jest takie odległe, o ile szybko nie zostaną wdrożone działania ograniczające.”

-dodaje ekspert. Dodatkowo uważa, że w strefach czerwonych powinien być wprowadzony „mimo- lockdown”, który polegałby na tym, że ci, którzy nie muszą, nie wychodziliby z domu. Zakaz odbywania się przyjęć i imprez do 50 osób tu nic nie pomoże.

Grzesiowski uważa, że nasze społeczeństwo nie nabyło jeszcze odporności populacyjnej, a więc bez ograniczenia kontaktów liczba zakażeń może gwałtownie wciąż rosnąć. Szczególnie narażone są osoby po 60 roku życia, którzy mogą wymagać hospitalizacji. A z nią też wkrótce może być problem, już teraz coraz więcej szpitali narzeka na brak miejsc na oddziałach zakaźnych.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c