Gdzie wolno grillować w mieście, a gdzie grozi za to mandat

Długi weekend pokazał, że niestety wielu mieszkańców nie wie gdzie wolno grillować, a gdzie nie tylko nie wypada, ale wręcz można zostać za to ukaranym.

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj
Fot. pixabay.com

Jeśli ktoś chce urządzić sobie BBQ na osiedlu, wówczas należy pamiętać, że to spółdzielnia mieszkaniowa, wspólnota lub administrator budynku ustalają zasady również w tym zakresie. Przede wszystkim dym nie może przeszkadzać sąsiadom, a balkon nie jest na grillowanie dobrym miejscem także dlatego, że łatwo w ten sposób zaprószyć pożar.

Także po grillowaniu bezwzględnie należy po sobie posprzątać. Na podstawie Kodeksu Wykroczeń „kto zanieczyszcza lub zaśmieca miejsca dostępne dla publiczności, a w szczególności drogę, ulicę, plac, ogród, trawnik lub zieleniec, podlega karze grzywny do 500 zł”.

W miastach palenie ognisk nie jest zabronione. Nie wolno natomiast palić śmieci, odpadów roślinnych, trawy, liści, ani gałęzi, za co grozi mandat od 20 zł do 500 zł.

Także w takim przypadku należy pamiętać, by zostawić po sobie czystość i porządek, gdyż inaczej narażamy się na mandat, zaś jeśli chce się rozpalić ognisko na terenie prywatnym, wówczas niezbędna jest zgoda właściciela.

Z uwagi na przepisy przeciwpożarowe nie wolno palić ognisk w odległości mniejszej niż 100 metrów od lasu, a także w odległości mniejszej niż 10 m od pól uprawnych. Ogień nie może również przeszkadzać sąsiadom.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl