Gdzie wolno grillować w mieście, a gdzie grozi za to mandat

Długi weekend pokazał, że niestety wielu mieszkańców nie wie gdzie wolno grillować, a gdzie nie tylko nie wypada, ale wręcz można zostać za to ukaranym.

Fot. pixabay.com

Jeśli ktoś chce urządzić sobie BBQ na osiedlu, wówczas należy pamiętać, że to spółdzielnia mieszkaniowa, wspólnota lub administrator budynku ustalają zasady również w tym zakresie. Przede wszystkim dym nie może przeszkadzać sąsiadom, a balkon nie jest na grillowanie dobrym miejscem także dlatego, że łatwo w ten sposób zaprószyć pożar.

Także po grillowaniu bezwzględnie należy po sobie posprzątać. Na podstawie Kodeksu Wykroczeń „kto zanieczyszcza lub zaśmieca miejsca dostępne dla publiczności, a w szczególności drogę, ulicę, plac, ogród, trawnik lub zieleniec, podlega karze grzywny do 500 zł”.

W miastach palenie ognisk nie jest zabronione. Nie wolno natomiast palić śmieci, odpadów roślinnych, trawy, liści, ani gałęzi, za co grozi mandat od 20 zł do 500 zł.

Także w takim przypadku należy pamiętać, by zostawić po sobie czystość i porządek, gdyż inaczej narażamy się na mandat, zaś jeśli chce się rozpalić ognisko na terenie prywatnym, wówczas niezbędna jest zgoda właściciela.

Z uwagi na przepisy przeciwpożarowe nie wolno palić ognisk w odległości mniejszej niż 100 metrów od lasu, a także w odległości mniejszej niż 10 m od pól uprawnych. Ogień nie może również przeszkadzać sąsiadom.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.