Gigant e-handlu odkrył fałszywe komenatrze. Konkurencja płaciła za nie użytkownikom

Dziennikarze gazety „Financial Times” poinformowali o odkryciu oszustwa na stronie  brytyjskiego Amazona. Większość pozytywnych komenatrzy u sprzedających była zamieszczana w zamian za wynagrodzenie. 

Fot. Pixabay

Aż siedmiu na dziesięciu najaktywniejszych użytkowników, którzy komentowali produkty, byli oszustami. Jednym z nich jest Justin Fryer,  który pobił rekord. Publikował on jeden komentarz co cztery godziny. Większość produktów pochodziła z Chin. Produkty, które kupował, sprzedawał ponownie na konkurencyjnej platformie eBay.
Zasady współpracy były bardzo proste. Kupujący kilka dni po finalizacji zamówienia wystawiał pozytywną recenzję produktu. Czasami nawet nie czekał na dostarczenie towaru. W zamian za to dostawał pieniądze lub darmowe produkty. Amazon odkrył podejrzane komenarze dzięki informacji od jednego z użytkowników platformy.
Do tej pory Amazon usunął już ponad 20 tysięcy pozytywnych komentarzy ze swojej strony. Jak zapewnia, każdy sprawdzany jest przed publikacją, jednak co tydzień przybywa ich około 10 milionów, co utrudnia sprawdzenie wszystkich komentarzy.

Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c