Gigantyczny pożar pod Warszawą. Strażacy z Lublina i Białegostoku ruszają na pomoc.
Nocna akcja gaśnicza w lasach powiatu wołomińskiego trwa bez możliwości wsparcia z powietrza – lotnictwo jest uziemione do świtu. Na miejsce pożaru ruszyły właśnie Moduł GFFF z Lublina i Kompania Gaśnicza z Białegostoku. Wiceminister Wiesław Leśniakiewicz powiedział wprost na nocnym briefingu prasowym: nie wiadomo, ile potrwa akcja. Generał Ryszard Grosset ocenił na antenie TVN24, że gaszenie będzie „długą i żmudną akcją”. Ogień w ciągu dnia przenosił się na odległość nawet 200 metrów, napędzany podmuchami wiatru.

Briefing w środku nocy: wiceminister i komendant PSP na miejscu
Na miejscu działań gaśniczych odbył się nocny briefing prasowy z udziałem wiceministra spraw wewnętrznych i administracji Wiesława Leśniakiewicza oraz zastępcy komendanta głównego PSP nadbryg. Sławomira Sierpatowskiego. „Nie wiadomo, ile potrwa akcja ratowniczo-gaśnicza – wszystko będzie zależało od rozwoju sytuacji. Konieczne było ograniczenie dostępu do kluczowych dróg na tym terenie. Działamy również we współpracy z samorządem lokalnym, który odpowiada za zabezpieczenie zaplecza logistycznego” – powiedział wiceminister Leśniakiewicz. To pierwsze oficjalne przyznanie, że horyzont czasowy akcji jest zupełnie nieznany.
GFFF Lublin i Kompania Gaśnicza Białystok – skąd ta nazwa i dlaczego jest ważna
PSP poinformowała, że do powiatu wołomińskiego wyruszył Moduł GFFF z Lublina oraz Kompania Gaśnicza z Białegostoku. GFFF – Ground Forest Fire Fighting – to wyspecjalizowany moduł gaśnictwa leśnego stworzony na potrzeby pożarów wierzchołkowych i powierzchniowych dużej skali. Dysponuje specjalistycznym sprzętem i ekipami wyszkolonymi do pracy w trudnym terenie, przy intensywnym zadymieniu, z ograniczonym dostępem pojazdów ciężkich. Fakt, że do akcji pod Warszawą ściągane są wyspecjalizowane jednostki z Lublina i Białegostoku – miast oddalonych o ponad 150 kilometrów – pokazuje, że zasoby z Mazowsza i okolicznych województw nie są wystarczające do samodzielnego opanowania sytuacji.
200 metrów – tak daleko ogień rzucał płonące gałęzie
Generał Ryszard Grosset ocenił na antenie TVN24, że pożar wołomiński jest „wyjątkowo trudny do opanowania”. „Gaszenie pożaru w Wołominie będzie długą i żmudną akcją” – powiedział ekspert. Dodał, że przy pożarze wierzchołkowym możliwe jest jedynie zatrzymanie ognia przy naturalnych lub sztucznych przeszkodach – rowach, drogach leśnych, liniach odcinających – a nie jego bezpośrednie ugaszenie frontalnym atakiem. Wiceminister Szczepański podał wcześniej, że silny wiatr powodował przenoszenie płonących elementów na odległość nawet 200 metrów. Przy takiej dynamice wyznaczenie linii gaśniczej w jednym miejscu nie gwarantuje zatrzymania ognia – iskry omijają przeszkodę i zapalają poszycie dalej.
Stan na godziny nocne: co wiemy, a czego nie
Potwierdzone: pożar obejmuje ponad 30 hektarów lasu w powiatach wołomińskim i mińskim. Ewakuowano mieszkańców wsi Ołdakowizna i Rządza – przebywają w szkole podstawowej w Stanisławowie. DK50 na odcinku 28 km między Stanisławowem a Łochowem jest zamknięta – GDDKiA uruchomiła objazd przez drogę wojewódzką DW637. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa jest w gotowości. Gmina Stanisławów apeluje do mieszkańców o ograniczenie zużycia wody – strażacy intensywnie pobierają ją z sieci wodociągowej do działań gaśniczych.
Nieznane: rzeczywista łączna powierzchnia pożaru – nocna dokumentacja jest utrudniona, dokładny pomiar będzie możliwy dopiero przy świetle dziennym. Nieznana jest też przyczyna pożaru – policja, prokuratura i biegły z zakresu pożarnictwa wyjaśniają jej okoliczności. Czas trwania akcji – wiceminister Leśniakiewicz otwarcie przyznał, że nie wiadomo.
Co to oznacza dla Ciebie? Dwie rzeczy do sprawdzenia tej nocy
Jeśli masz rodzinę w Ołdakowiźnie lub Rządzy – są w szkole podstawowej w Stanisławowie, zorganizowano noclegi i wyżywienie. Jeśli nie masz z nimi kontaktu, zadzwoń do Centrum Powiadamiania Ratunkowego pod numer 112 z pytaniem o ewakuowanych.
Jeśli jedziesz DK50 w tym rejonie – trasa jest zamknięta na 28-kilometrowym odcinku Stanisławów-Łochów. Objazd prowadzi przez DW637 i drogi lokalne – szczegółowe komunikaty GDDKiA dostępne są na stronie gddkia.gov.pl. Bieżące aktualizacje o pożarze PSP publikuje na oficjalnym profilu Facebook. Sytuacja jest dynamiczna – następny wyraźny obraz sytuacji będzie możliwy po wschodzie słońca, kiedy lotnictwo gaśnicze wróci w powietrze.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.