Gigantyczny problem uderza w Polaków. Nie ominie każdego z nas
Ceny w Polsce znów poszły w górę, a najnowsze dane GUS pokazują, że portfele Polaków nadal są pod silną presją. W kwietniu 2026 roku inflacja wyniosła 3,2 proc. rok do roku. Jeszcze bardziej niepokojący jest jednak wzrost cen w niektórych konkretnych kategoriach. Lider podwyżek może zaskoczyć wielu klientów.

Najmocniej podrożały napoje alkoholowe i wyroby tytoniowe.
GUS potwierdza wzrost cen
Jak podał Główny Urząd Statystyczny, w porównaniu z kwietniem ubiegłego roku ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły średnio o 3,2 proc. W ujęciu miesięcznym inflacja wyniosła 0,6 proc.
Szybciej niż towary drożeją usługi. W skali roku ich ceny wzrosły o 5,2 proc., podczas gdy ceny towarów zwiększyły się o 2,4 proc.
W porównaniu z marcem usługi podrożały o 1,2 proc., a towary o 0,4 proc.
Najbardziej podrożały alkohol i papierosy
Największy wzrost cen GUS odnotował w kategorii napojów alkoholowych i wyrobów tytoniowych. W ciągu roku ceny wzrosły tam aż o 6,7 proc.
To efekt między innymi rosnącej akcyzy, wyższych kosztów produkcji oraz transportu.
Eksperci zwracają uwagę, że podwyżki w tej grupie produktów są coraz mocniej odczuwalne dla konsumentów. Szczególnie widać to przy papierosach, których ceny regularnie rosną praktycznie z roku na rok.
Drożeje też codzienne życie
W samym kwietniu największy wpływ na wzrost inflacji miały między innymi:
- żywność i napoje bezalkoholowe,
- koszty utrzymania mieszkań,
- energia elektryczna i gaz,
- odzież i obuwie,
- zdrowie,
- rekreacja i kultura,
- usługi związane z komunikacją i internetem.
Ceny żywności oraz napojów bezalkoholowych wzrosły w ciągu miesiąca o 0,6 proc. Tyle samo wyniósł wzrost kosztów związanych z mieszkaniem, wodą, energią i paliwami.
Wyraźnie podrożała także odzież i obuwie – tutaj miesięczny wzrost wyniósł 2,5 proc.
Jedna kategoria potaniała
Na tle podwyżek wyróżnia się jedna grupa produktów. W ujęciu rocznym najbardziej spadły ceny odzieży i obuwia. Według danych GUS były niższe o 2,8 proc. niż rok wcześniej.
To jednak niewielka ulga wobec rosnących kosztów życia w innych obszarach.
Inflacja nadal uderza w oszczędności
Choć inflacja jest niższa niż podczas rekordowych wzrostów sprzed kilku lat, ekonomiści podkreślają, że ceny nadal rosną szybciej, niż wielu Polaków odczuwa wzrost swoich dochodów.
Szczególnie mocno widać to przy codziennych wydatkach – zakupach spożywczych, rachunkach za mieszkanie czy usługach.
W praktyce oznacza to, że wiele rodzin nadal musi dokładnie planować wydatki i ograniczać część zakupów.
Jak podaje GUS, dane opublikowane za kwiecień potwierdziły wcześniejsze szacunki przedstawione na początku miesiąca.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.