Groza w Polsce. Niedźwiedź zaatakował człowieka niedaleko wsi
Niebezpieczne zdarzenie na Podkarpaciu. W pobliżu miejscowości Kalnica niedźwiedź brunatny zaatakował 53-letniego mężczyznę spacerującego leśną ścieżką. Zwierzę powaliło go na ziemię i ugryzło w nogę. Ranny trafił do szpitala.

Fot. Pixabay
Do incydentu doszło na przedpolu Bieszczadów, w rejonie gdzie występuje największa populacja tych drapieżników w Polsce.
Atak niedźwiedzia niedaleko zabudowań
Według informacji policji do spotkania człowieka z niedźwiedziem doszło około 300 metrów od miejscowości Kalnica. Zwierzę miało wyjść z pobliskiego bukowego lasu i nagle ruszyć w stronę mężczyzny.
53-latek został powalony na ziemię. Po chwili niedźwiedź oddalił się, jednak gdy mężczyzna próbował uciekać, drapieżnik ponownie go przewrócił i ugryzł w nogę.
Po krótkim czasie zwierzę wycofało się do lasu.
Ranny sam dotarł do domu
Mimo obrażeń mężczyzna zdołał samodzielnie oddalić się z miejsca zdarzenia. O własnych siłach dotarł do domu, skąd wezwano pomoc.
Poszkodowany został przewieziony do szpitala w Lesku. Lekarze poinformowali, że doznał rany nogi, jednak jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Niedźwiedzie wychodzą z gawr
Eksperci podkreślają, że marzec to okres zwiększonej aktywności niedźwiedzi brunatnych. Zwierzęta budzą się po zimowym śnie i zaczynają intensywnie szukać pożywienia.
W pierwszych tygodniach po wyjściu z gawr mogą być:
-
głodne
-
zdezorientowane
-
bardziej nerwowe podczas nagłych spotkań z ludźmi
To właśnie wtedy najczęściej dochodzi do niebezpiecznych incydentów.
Bieszczady to główne siedlisko niedźwiedzi
W rejonie Bieszczadów żyje około 100 niedźwiedzi brunatnych, co stanowi zdecydowaną większość populacji tych drapieżników w Polsce.
Najwięcej osobników występuje w nadleśnictwach:
-
Wetlina
-
Cisna
-
Stuposiany
-
Baligród
Pojedyncze niedźwiedzie spotykane są także w Tatrach oraz niektórych rejonach Beskidów.
Co robić podczas spotkania z niedźwiedziem
Specjaliści przypominają, że przypadkowe spotkanie z niedźwiedziem nie zawsze kończy się atakiem, jednak należy zachować szczególną ostrożność.
Najważniejsze zasady to:
-
nie uciekać gwałtownie
-
zachować spokój i powoli się wycofać
-
nie zbliżać się do młodych niedźwiedzi
-
unikać samotnych wędrówek po zmroku
Wraz z nadejściem wiosny podobne sytuacje mogą zdarzać się częściej, dlatego służby apelują do turystów i mieszkańców regionu o szczególną czujność w lasach Bieszczadów.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.