Groźna epidemia na Mazowszu. Liczby przerażają. Władze reagują

W 2026 roku Polska stała się krajem z największą liczbą ognisk ptasiej grypy HPAI w całej Unii Europejskiej. Od początku roku potwierdzono 139 ognisk u drobiu komercyjnego – i tylko od 5 maja doszło do tego kolejnych 22. Na Mazowszu, w samym centrum jednego z największych w kraju zagłębi drobiarskich, wirus pojawia się w nowych powiatach co kilka dni. Zlikwidowano już ponad 9,1 miliona ptaków. Mieszkańcy z przydomowymi hodowlami mają prawny obowiązek zamknięcia drobiu – i często o nim nie wiedzą.

Fot. Warszawa w Pigułce

Liczby, które mówią same za siebie

W 2026 roku stwierdzono w Polsce 139 ognisk HPAI u drobiu. Tylko od ostatniego komunikatu z 5 maja potwierdzono kolejnych 22 ognisk w różnych regionach kraju. Do tego dochodzą 222 ogniska u dzikich ptaków i 15 ognisk u ptaków utrzymywanych w niewoli. Żaden inny kraj Unii Europejskiej nie odnotował w tym sezonie tylu potwierdzonych przypadków. Od początku roku zlikwidowano już ponad 9,1 miliona sztuk drobiu.

Dla porównania: w całym 2024 roku w Polsce stwierdzono 50 ognisk ptasiej grypy, które objęły 3,23 miliona ptaków. W 2025 roku były 127 ognisk i ponad 10,25 miliona zakażonych sztuk. Rok 2026 – choć nie dobiegł jeszcze do połowy – jest już na poziomie porównywalnym z całym ubiegłym sezonem. Choroba uderza zarówno w gospodarstwa utrzymujące drób rzeźny, jak i hodowlany – ogniska wykrywano u indyków, kaczek, gęsi, kur niosek oraz kur ogólnoużytkowych.

Epicentrum na północnym Mazowszu – tu straty są największe

Najdotkliwiej ucierpiały powiaty żuromiński, mławski, sierpecki i płocki. W Strzeszewie zakażenie objęło aż 118 769 kur niosek, natomiast w pobliskim Chamsku wirus pojawił się w stadzie liczącym 79 960 kur. W Sadłowo Parcele w gminie Bieżuń zlikwidowano kolejne 56 645 kur niosek. Trzy odrębne fermy – razem ponad 255 tysięcy ptaków – zniknęły z jednego powiatu w ciągu kilku tygodni.

To szczególnie dotkliwe, bo właśnie ten pas województwa należy do filarów krajowej produkcji drobiarskiej. Na Mazowszu wirus pojawił się w powiatach żuromińskim, sierpeckim i płockim – i każda nowa ferma w promieniu kilku kilometrów od ogniska staje się automatycznie obiektem wzmożonego nadzoru weterynaryjnego. Wysoka koncentracja stad sprawia, że jeden niebezpieczny kontakt może uruchomić lawinę kolejnych likwidacji.

Reakcja prawna rozwijała się etapami. Pierwsze rozporządzenie Wojewody Mazowieckiego Mariusza Frankowskiego weszło w życie 17 listopada 2025 roku i objęło 20 powiatów oraz 3 miasta regionu. Kolejne aktualizacje z 19 stycznia i 15 kwietnia 2026 roku rozszerzały strefy zapowietrzenia i zagrożenia o kolejne miejscowości. Podstawą prawną wszystkich decyzji jest art. 46 ust. 3 pkt 3 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o ochronie zdrowia zwierząt oraz zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt (Dz.U. z 2023 r. poz. 1280 ze zm.). Na poziomie unijnym sytuację reguluje Decyzja Wykonawcza Komisji (UE) 2026/998 z dnia 27 kwietnia 2026 roku aktualizująca środki nadzwyczajne wobec ognisk HPAI w państwach członkowskich.

Co wirus robi ze stadem – i dlaczego kaczki są najgroźniejsze

HPAI to skrót od „Highly Pathogenic Avian Influenza” – wysoce zjadliwa grypa ptaków. Podtyp H5N1 jest szczególnie agresywny: w zakażonych stadach śmiertelność może sięgać 100 procent w ciągu kilku dni. Wirus przenosi się przez bezpośredni kontakt ptaków, wydaliny, zakażoną wodę, paszę i sprzęt, a głównym wektorem zewnętrznym są dzikie ptaki migrujące.

Kaczki i gęsi stanowią szczególne zagrożenie epidemiologiczne – mogą przenosić wirusa bez objawów choroby, zakażając resztę stada, zanim hodowca cokolwiek zauważy. Dlatego rozporządzenia wprost zakazują utrzymywania kaczek i gęsi razem z innymi gatunkami drobiu w strefach objętych ograniczeniami. Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) ocenia ryzyko zakażenia człowieka jako niskie – wymaga bezpośredniego, intensywnego kontaktu z zakażonym ptakiem lub jego odchodami. Spożywanie prawidłowo przetworzonego mięsa drobiowego i jaj nie stwarza zagrożenia. Surowe produkty z ognisk chorobowych podlegają utylizacji i nie trafiają do obrotu.

Jakie zakazy obowiązują i kogo dotyczą

Na całym terenie objętym rozporządzeniem z 17 listopada 2025 roku i jego późniejszymi zmianami – czyli w 20 powiatach i 3 miastach Mazowsza – obowiązuje nakaz utrzymywania drobiu wyłącznie w zamknięciu, bez możliwości kontaktu z dzikimi ptakami. Dotyczy to zarówno wielkich ferm komercyjnych, jak i przydomowych hodowli – nawet jeśli ktoś trzyma tylko kilka kur na własny użytek.

Zakazane jest organizowanie targów, wystaw, pokazów i konkursów z udziałem ptaków. Zakazane jest utrzymywanie kaczek i gęsi razem z innymi gatunkami drobiu. W obszarach zapowietrzonych wokół konkretnych ognisk restrykcje są jeszcze ostrzejsze: zakaz przemieszczania drobiu, jaj i ściółki bez zgody służb weterynaryjnych, obowiązek szczegółowej dokumentacji, ograniczenie dostępu osób postronnych. Naruszenie zakazów grozi grzywną i sankcjami administracyjnymi.

Czy jaja i kurczaki z marketów są bezpieczne?

Dla konsumentów w Warszawie i regionie sytuacja nie oznacza bezpośredniego zagrożenia dostępnością jaj ani mięsa drobiowego w sklepach – system zaopatrzenia w Polsce jest wystarczająco zdywersyfikowany. Jednak przy utrzymaniu się lub nasileniu ognisk przez kolejne tygodnie może pojawić się presja cenowa na jaja klatkowe, których największe stada uległy likwidacji właśnie na Mazowszu. Sygnały z rynku hurtowego wskazują na stopniowy wzrost cen tuszek drobiowych – cena tuszki kurczaka w hurcie wynosi aktualnie 7,70-8,50 zł/kg, średnia 8,01 zł/kg.

Co to oznacza dla Ciebie? Trzy grupy, trzy różne obowiązki

Masz przydomową hodowlę w jednym z 20 powiatów objętych rozporządzeniem – masz prawny obowiązek zamknięcia drobiu. Nawet 5 kur w ogrodzie. Kary obowiązują niezależnie od liczby posiadanych ptaków. Lista powiatów: białobrzeski, ciechanowski, gostyniński, łosicki, makowski, miński, mławski, ostrołęcki, ostrowski, płocki, płoński, przasnyski, radomski, siedlecki, sierpecki, sochaczewski, sokołowski, węgrowski, zwoleński, żuromiński oraz miasta Ostrołęka, Płock i Siedlce.

Znalazłeś padłego lub chorego dzikiego ptaka przy wodzie – nie dotykaj. Zadzwoń do Powiatowego Inspektoratu Weterynarii dla swojej miejscowości lub do urzędu gminy. Padłe kaczki, gęsi i czaple to główne zewnętrzne źródło wirusa w środowisku.

Jesteś hodowcą drobiowym w strefie zagrożonej lub zapowietrzonej – szybkie zgłoszenie podejrzenia zakażenia to jedyna droga do odszkodowania ze środków publicznych. Spóźniona reakcja może skutkować odmową wypłaty. Aktualne mapy ognisk i obszarów ograniczeń dostępne są na wetgiw.gov.pl w zakładce HPAI. Komunikaty Głównego Lekarza Weterynarii ukazują się kilka razy w tygodniu – przy obecnej dynamice zakażeń to jedyne wiarygodne źródło o bieżącym stanie zagrożenia.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl