Hejt w sieci po śmierci Marii Czubaszek
Na wieść o śmierci Marii Czubaszek w internecie zawrzało i jak w przypadku każdej postaci kontrowersyjnej reakcje są skrajne. Jedno jest pewne zmarłego należy pożegnać godnie. Tymczasem jak grzyby po deszczu wyrastają strony propagujące nienawiść do zmarłej.
Nie lubię Marii Czubaszek, nie popieram jej stanowiska w sprawie aborcji, ale na pewno nie mogę odmówić tej kobiecie inteligencji, poczucia humoru i dystansu do świata. Uważam, ze nie czas i pora roztrząsać czy i ile dokonała aborcji. Nigdy się nie dowiemy czy była to prawda czy kolejna kreacja satyryczna i chęć zaszokowania.
Dziwi mnie to, że osoby, które tak mocno atakują jej życie w obliczu śmierci nie umieją okazać miłosierdzia, czego przykładem są takie strony:
lub takie wpisy:
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.


