ICE nasila działania w Chicago. Polacy boją się zatrzymań
Działania amerykańskiej policji imigracyjnej ICE w Chicago budzą rosnący niepokój wśród Polonii. W ramach operacji „Midnight Blitz” zatrzymywane są także osoby bez przeszłości kryminalnej, co – jak alarmują prawnicy – potęguje niepewność i strach wśród imigrantów.

Fot. Shutterstock
Działania ICE w Chicago budzą niepokój wśród Polonii. Zatrzymania także bez przeszłości kryminalnej
Operacje amerykańskiej policji imigracyjnej ICE w Chicago wywołują rosnący niepokój wśród lokalnej Polonii. W ramach akcji określanej jako „Midnight Blitz” zatrzymano ponad 1,6 tys. osób. Według relacji prawników, wśród nich znalazły się także osoby bez przeszłości kryminalnej, a część działań budzi wątpliwości co do zgodności z procedurami.
Co się dzieje w Chicago?
Funkcjonariusze Immigration and Customs Enforcement (ICE) prowadzą wzmożone kontrole i zatrzymania w rejonie Chicago. Oficjalnie działania mają dotyczyć osób przebywających w USA nielegalnie, w szczególności tych z wyrokami karnymi.
Jak informuje PAP, wśród zatrzymanych znaleźli się jednak również imigranci bez kryminalnej przeszłości, a w niektórych przypadkach także obywatele USA. Adwokat Ewa Brożek, reprezentująca wielu polskich klientów, podkreśla, że część zatrzymań dotyczy osób, których jedynym problemem jest nieuregulowany status pobytowy.
Napięcie wśród Polonii
Chicago od lat jest jednym z głównych ośrodków Polonii w Stanach Zjednoczonych. W ostatnich tygodniach w dzielnicach zamieszkanych przez imigrantów pojawiły się ulotki z instrukcjami, jak zachować się podczas kontroli ICE. W niektórych lokalach widoczne są oznaczenia „ICE out”, wyrażające sprzeciw wobec działań służb.
Wzrosło również zapotrzebowanie na usługi prawników specjalizujących się w prawie imigracyjnym. Wielu mieszkańców stara się uregulować swój status lub przygotować dokumenty na wypadek kontroli.
Niepokój dotyczy także osób objętych wcześniej programem DACA (Deferred Action for Childhood Arrivals), który od 2012 r. zapewniał ochronę przed deportacją osobom przywiezionym do USA jako dzieci. Zmiany w polityce administracyjnej sprawiają, że również ta grupa obawia się konsekwencji.
Program „samodeportacji” – wsparcie czy ryzyko?
Administracja wprowadziła program dobrowolnego powrotu, określany jako „samodeportacja”. Osoby decydujące się na wyjazd mogą otrzymać 2,6 tys. dolarów oraz pokrycie kosztów podróży do kraju pochodzenia.
Eksperci zwracają jednak uwagę na konsekwencje prawne takiej decyzji. Skorzystanie z programu może oznaczać zakaz ponownego wjazdu do USA przez co najmniej 10 lat. Prawnicy ostrzegają, że dla wielu osób może to być decyzja nieodwracalna i długofalowo niekorzystna.
Co to oznacza dla Polaków w USA?
Osoby przebywające w Stanach Zjednoczonych bez pełnej regulacji statusu prawnego powinny monitorować komunikaty urzędowe oraz konsultować się z prawnikami specjalizującymi się w prawie imigracyjnym. Warto znać swoje prawa podczas kontroli oraz procedury związane z zatrzymaniem.
Zapowiadane są kolejne działania ICE w marcu, co dodatkowo zwiększa napięcie w społeczności imigrantów. Wiele osób podejmuje kroki zabezpieczające, w tym kompletowanie dokumentów, kontakt z adwokatami oraz próby legalizacji pobytu.
Artykuł został przygotowany na podstawie obowiązujących przepisów prawa oraz rzetelnych źródeł branżowych.
Źródła: wiadomości.wp.pl

Inżynier gastronomii i szef kuchni. Absolwent Gastronomii i Sztuki Kulinarnej na Uniwersytecie Przyrodniczym w Lublinie. W redakcji łączy inżynierskie podejście do technologii żywności z wieloletnią praktyką za „sterami” profesjonalnej kuchni. Specjalizuje się w prześwietlaniu składów produktów, tropieniu „paragonów grozy” oraz wyjaśnianiu standardów sanitarnych. Jego teksty pomagają czytelnikom nie tylko lepiej gotować, ale przede wszystkim świadomie kupować i jeść bezpiecznie.