Jak Ziobro opuścił strefę Schengen? „Newsweek” ujawnia kulisy wyjazdu

Zbigniew Ziobro miał opuścić strefę Schengen przez jeden z krajów Europy, a następnie udać się do Stanów Zjednoczonych – wynika z ustaleń tygodnika „Newsweek”. Według medialnych doniesień były minister sprawiedliwości miał przekroczyć granicę w samochodzie oznaczonym jako rządowy, a po przylocie do USA szybko udał się do Waszyngtonu.

Zbigniew Ziobro
Zbigniew Ziobro. Fot. Warszawa w Pigułce

Ziobro miał opuścić Schengen przez Serbię. Kulisy wyjazdu do USA ujawnia „Newsweek”

Zbigniew Ziobro miał wyjechać do Stanów Zjednoczonych przez Serbię w ramach starannie przygotowanej operacji – wynika z ustaleń tygodnika „Newsweek”. Według medialnych doniesień były minister sprawiedliwości obawiał się zmian politycznych na Węgrzech oraz możliwego uruchomienia europejskiego nakazu aresztowania. Po przylocie do USA polityk miał udać się do Waszyngtonu, gdzie może próbować związać się ze środowiskami konserwatywnymi.

„Newsweek” opisuje kulisy wyjazdu Ziobry

Jak podaje tygodnik „Newsweek”, wyjazd Zbigniewa Ziobry z Węgier do Stanów Zjednoczonych miał być przygotowywany w ścisłym gronie osób związanych z kierownictwem PiS. Według ustaleń Dominiki Długosz polityk miał obawiać się, że ewentualna zmiana sytuacji politycznej na Węgrzech może zakończyć jego bezpieczny pobyt w Budapeszcie.

W tle pojawiały się również obawy dotyczące możliwego uruchomienia procedur prawnych, w tym europejskiego nakazu aresztowania.

Według medialnych ustaleń Ziobro miał ostatecznie opuścić strefę Schengen przez Serbię.

Przejazd przez granicę miał odbyć się rządowym samochodem

Tygodnik opisuje, że były minister miał przekroczyć granicę węgiersko-serbską samochodem oznaczonym jako pojazd rządowy. Według źródeł „Newsweeka” taki sposób podróży miał pozwolić uniknąć standardowej kontroli granicznej oraz rejestracji w systemach.

Następnie polityk miał udać się do Belgradu, skąd odleciał do Stanów Zjednoczonych.

Po przylocie na lotnisko Newark w stanie New Jersey Ziobro miał niemal natychmiast pojechać dalej do Waszyngtonu.

Obawy przed ekstradycją miały odegrać ważną rolę

Według rozmówców tygodnika część osób zaangażowanych w organizację wyjazdu obawiała się, że władze stanu Nowy Jork mogłyby być bardziej skłonne do współpracy z polskim wymiarem sprawiedliwości w przypadku ewentualnych procedur ekstradycyjnych.

To właśnie dlatego polityk miał unikać dłuższego pobytu w rejonie Nowego Jorku i szybko udać się do stolicy USA.

W sprawę miała być zaangażowana Patrycja Kotecka

Według ustaleń „Newsweeka” ważną rolę w organizacji wyjazdu miała odegrać żona polityka, Patrycja Kotecka.

Media podają, że miała podejmować próby uzyskania wsparcia amerykańskiej ambasady w Warszawie oraz dokumentów umożliwiających wyjazd Ziobry do Stanów Zjednoczonych.

Tygodnik twierdzi jednak, że ambasador USA Tom Rose miał podchodzić do tego pomysłu sceptycznie. Podobne stanowisko miał mieć również sekretarz stanu Marco Rubio, który utrzymuje kontakt z szefem polskiej dyplomacji Radosławem Sikorskim.

Ziobro może próbować związać się z konserwatywnymi środowiskami w USA

Według medialnych spekulacji były minister sprawiedliwości może próbować rozpocząć działalność zawodową w amerykańskich środowiskach konserwatywnych.

Wśród możliwych kierunków wymieniany jest Institute of World Politics – niewielka uczelnia w Waszyngtonie kojarzona ze środowiskami trumpistów.

Jak przypominają media, wcześniej z uczelnią związany był również Marcin Romanowski.

Sprawa wywołała polityczną burzę

Doniesienia dotyczące sposobu opuszczenia strefy Schengen przez Ziobrę szybko wywołały szeroką dyskusję polityczną i medialną.

Część komentatorów zwraca uwagę na możliwe konsekwencje dyplomatyczne oraz pytania dotyczące wykorzystania pojazdów rządowych i procedur granicznych.

Do medialnych doniesień odniosły się już osoby związane zarówno z obozem rządzącym, jak i opozycją. Pojawiają się także pytania o ewentualne działania polskich służb oraz możliwość dalszych kroków prawnych.

Warszawa uważnie śledzi sprawę byłego ministra

Największe zainteresowanie sprawą widoczne jest w Warszawie, gdzie znajdują się kluczowe instytucje państwowe oraz centrale partii politycznych.

W stołecznych mediach i środowiskach politycznych temat wyjazdu Ziobry do USA stał się jednym z najczęściej komentowanych wydarzeń ostatnich dni.

Warszawscy politycy opozycji domagają się wyjaśnień dotyczących okoliczności opuszczenia przez byłego ministra strefy Schengen oraz ewentualnego wsparcia zagranicznych służb i administracji.

Co to oznacza dla Ciebie? Sprawa może mieć dalsze konsekwencje polityczne

Doniesienia dotyczące wyjazdu Zbigniewa Ziobry do USA mogą mieć dalszy ciąg zarówno na poziomie politycznym, jak i prawnym.

Warto zwrócić uwagę na kilka kwestii:

– sprawa może wywołać kolejne napięcia polityczne w Polsce,
– możliwe są pytania o wykorzystanie procedur granicznych i pojazdów rządowych,
– temat może mieć konsekwencje dyplomatyczne na linii Polska – Węgry – USA,
– polityk może próbować rozpocząć działalność w amerykańskich środowiskach konserwatywnych,
– pojawiają się pytania o dalsze działania polskiego wymiaru sprawiedliwości.

Na razie większość informacji dotyczących wyjazdu Ziobry opiera się na ustaleniach medialnych. Oficjalne komunikaty w sprawie są ograniczone.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl