Jeden SMS do kuriera i tracisz prawo do odszkodowania. Plaga kradzieży spod drzwi

Dzwoni kurier: „Nie ma nikogo w domu, czy mogę zostawić paczkę pod wycieraczką?”. Będąc w pracy, instynktownie odpowiadasz: „Tak, proszę zostawić”. W tym momencie popełniasz kosztowny błąd prawny. Gdy po powrocie okaże się, że paczki nie ma, zostajesz z niczym. W świetle przepisów, Twoja zgoda (nawet wysłana szybkim SMS-em) zdejmuje odpowiedzialność ze sprzedawcy i firmy kurierskiej. Na polskich osiedlach zamkniętych rośnie liczba tzw. „porch pirates” – złodziei polujących na paczki pozostawione na korytarzach.

Fot. Warszawa w Pigułce

Złudne poczucie bezpieczeństwa na strzeżonym osiedlu

Monitoring, szlaban, ochrona i domofon na kod. Mieszkańcy nowoczesnych osiedli w dużych miastach żyją w przekonaniu, że ich klatka schodowa to przedłużenie prywatnego przedpokoju. To właśnie ta utrata czujności sprawia, że Polska zaczyna borykać się z problemem znanym dotąd głównie z USA – kradzieżami przesyłek spod drzwi.

Złodziejem rzadko jest zamaskowany bandyta. Częściej to nieuczciwy sąsiad, dostawca jedzenia, ulotkarz czy przypadkowa osoba wpuszczona przez kogoś na hasło „poczta”. Paczka z nowym telefonem czy markowymi butami, leżąca pod drzwiami, to okazja, która „czyni złodzieja”. Jeśli zginie, pierwszym krokiem poszkodowanego jest zazwyczaj telefon do sklepu internetowego z żądaniem zwrotu pieniędzy. I tu następuje zderzenie ze ścianą.

Magiczna moc SMS-a. Kiedy ryzyko przechodzi na Ciebie?

Zgodnie z Kodeksem cywilnym (art. 548 § 3), odpowiedzialność za utratę lub uszkodzenie rzeczy spoczywa na sprzedawcy aż do momentu jej fizycznego wydania kupującemu. To tzw. „moment wydania rzeczy” jest kluczowy.

Jeśli kurier wręcza Ci paczkę do ręki – sprawa jest jasna. Ale co, jeśli jej nie odbierzesz osobiście?
W momencie, gdy wysyłasz kurierowi wiadomość: „Proszę zostawić paczkę pod drzwiami” lub zaznaczasz w aplikacji opcję „Pozostaw we wskazanym miejscu / Przekieruj do bezpiecznego miejsca”, w świetle prawa dokonujesz odbioru przesyłki. Upoważniasz kuriera do zakończenia usługi w ten konkretny sposób.

Z prawnego punktu widzenia kurier wywiązał się z umowy. Dostarczył towar tam, gdzie chciałeś. To, co dzieje się z paczką minutę później (kradzież, zalanie deszczem, zniszczenie przez psa sąsiada), jest już wyłącznie Twoim ryzykiem. Sklep nie wyśle drugiego towaru, a firma kurierska odrzuci reklamację, pokazując zrzut ekranu Twojej wiadomości.

Kiedy kurier jest winny? Samowolka doręczyciela

Sytuacja wygląda zupełnie inaczej, jeśli nie wyraziłeś zgody na pozostawienie paczki bez nadzoru. Kurierzy, goniąc czas i targety, często sami podejmują ryzyko. Zostawiają paczkę pod drzwiami, wpisują w systemie „doręczono” i podrabiają podpis (co jest przestępstwem fałszerstwa) lub wpisują „pod drzwiami”.

Jeśli po powrocie do domu nie znajdziesz paczki, a nie dawałeś kurierowi dyspozycji jej pozostawienia:
1. Natychmiast zgłoś reklamację do sprzedawcy (nie do kuriera – to sprzedawca jest stroną umowy dla Ciebie).
2. Oświadcz, że nie otrzymałeś przesyłki.
3. Firma kurierska będzie musiała udowodnić, że wydała Ci paczkę. Brak Twojego podpisu lub kodu PIN, a także brak Twojego SMS-a ze zgodą, stawia przewoźnika na przegranej pozycji.

W takim przypadku to kurier (lub jego ubezpieczyciel) pokrywa koszty zgubionej paczki, ponieważ nie dopełnił obowiązku doręczenia jej „do rąk odbiorcy”.

Paczkomat, Żabka czy Sąsiad? Jak się chronić?

Co robić, gdy nie ma nas w domu? Najbezpieczniejszą opcją jest przekierowanie paczki do punktu odbioru (Paczkomat, sklep typu Żabka, stacja paliw) lub do automatu paczkowego. Tam przesyłka jest bezpieczna do momentu wpisania kodu.

Jeśli musisz skorzystać z pomocy sąsiada, prawo przewozowe pozwala na doręczenie przesyłki dorosłemu domownikowi lub innej osobie upoważnionej. Jeśli napiszesz kurierowi: „Proszę zostawić u sąsiada spod 4”, a sąsiad paczkę przyjmie – odpowiedzialność przechodzi na sąsiada. Jeśli sąsiad paczkę „zgubi” lub zaprzeczy jej przyjęciu, masz problem cywilny z sąsiadem, a nie z kurierem.

Kradzież to kradzież. Kiedy dzwonić na policję?

Niezależnie od tego, czy wyraziłeś zgodę na zostawienie paczki, czy nie – zabranie jej przez osobę trzecią jest kradzieżą. Jeśli wartość paczki przekracza 800 zł (nowy limit od października 2023 r.), jest to przestępstwo zagrożone karą więzienia do lat 5. Poniżej tej kwoty mamy do czynienia z wykroczeniem.

Zgłoszenie kradzieży na policję jest niezbędne, jeśli chcesz ubiegać się o odszkodowanie np. z własnego ubezpieczenia mieszkania (niektóre polisy „home assistance” obejmują rabunek mienia ruchomego). Policja może zabezpieczyć monitoring z klatki schodowej, co jest jedyną szansą na namierzenie sprawcy.


Co to oznacza dla Ciebie?
Nigdy nie zgadzaj się na zostawienie wartościowej paczki pod drzwiami, jeśli nie masz pewności, że za minutę ją odbierzesz. Wygoda jednego SMS-a może kosztować Cię utratę drogiego sprzętu. Jeśli kurier dzwoni, a Ciebie nie ma – poproś o doręczenie do punktu odbioru lub ustal inny termin. Twoje „zostaw pod wycieraczką” to w języku prawniczym „zrzekam się roszczeń w razie kradzieży”.


Podstawa prawna

1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 1610):
Art. 548 § 3: Jeżeli rzecz sprzedana ma zostać przesłana przez sprzedawcę kupującemu będącemu konsumentem, niebezpieczeństwo przypadkowej utraty lub uszkodzenia rzeczy przechodzi na kupującego z chwilą jej wydania kupującemu. Za wydanie rzeczy uważa się jej powierzenie przez sprzedawcę przewoźnikowi, jeżeli sprzedawca nie miał wpływu na wybór przewoźnika przez kupującego (sytuacja rzadka), lub z chwilą objęcia rzeczy w posiadanie przez kupującego (co następuje w momencie zrealizowania instrukcji „zostaw pod drzwiami”).

2. Ustawa z dnia 15 listopada 1984 r. – Prawo przewozowe (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 8):
Art. 65 ust. 1: Przewoźnik ponosi odpowiedzialność za utratę, ubytek lub uszkodzenie przesyłki powstałe od przyjęcia jej do przewozu aż do jej wydania.
– Wykonanie dyspozycji odbiorcy (np. SMS z instrukcją) traktowane jest jako skuteczne wydanie przesyłki, co zwalnia przewoźnika z odpowiedzialności (art. 43 i kolejne dot. uprawnień odbiorcy do rozporządzania przesyłką).

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl

Copyright © 2023 Niezależny portal warszawawpigulce.pl  ∗  Wydawca i właściciel: Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl