Jest decyzja Ukrainy. Zelenski podjął decyzję ws. przyjazdu do Polski

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nie weźmie udziału w Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy, która odbędzie się w Gdańsku. Jak ustaliły media, na czele ukraińskiej delegacji stanie premier Julia Swyrydenko.

Fot. Shutterstock

Jeszcze we wtorek rano rzecznik rządu Adam Szłapka informował, że nie ma oficjalnych sygnałów o rezygnacji Zełenskiego z udziału w wydarzeniu. Podkreślał jednocześnie, że organizatorzy pozostają w kontakcie ze stroną ukraińską. Ostatecznie jednak Kijów potwierdził, że prezydent nie pojawi się w Polsce.

Informację o składzie delegacji przekazała sama Julia Swyrydenko. Zapowiedziała, że do Gdańska przyjadą przedstawiciele ukraińskiego rządu, parlamentu, samorządów, biznesu oraz państwowych przedsiębiorstw. W programie przewidziano liczne spotkania i rozmowy dotyczące współpracy gospodarczej oraz przyszłej odbudowy Ukrainy.

Nieobecność Zełenskiego następuje w okresie wyraźnego ochłodzenia relacji między Warszawą a Kijowem. Rzecznik rządu przyznał, że obecna sytuacja należy do najbardziej napiętych od wielu lat. Jednocześnie zaznaczył, że mimo sporów konieczne jest prowadzenie dialogu i budowanie przyszłych relacji opartych na współpracy.

Przedstawiciele środowisk gospodarczych podkreślają, że brak udziału ukraińskiego prezydenta może być niekorzystny przede wszystkim dla samej Ukrainy. Wiceprezes Polsko-Ukraińskiej Izby Gospodarczej Dariusz Szymczycha ocenił, że konferencja jest organizowana z myślą o wsparciu państwa ukraińskiego, przedsiębiorców i społeczeństwa. Jego zdaniem obecność Zełenskiego byłaby ważnym sygnałem politycznym i gospodarczym.

Mimo nieobecności prezydenta organizatorzy spodziewają się podpisania kilku istotnych porozumień związanych z przyszłą odbudową Ukrainy. Znaczącą rolę w tych projektach mają odegrać polskie firmy.

Tłem dla całej sytuacji pozostaje niedawny spór dyplomatyczny między oboma krajami. Prezydent Karol Nawrocki zdecydował o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego po kontrowersjach związanych z nadaniem jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”. W odpowiedzi ukraiński przywódca odesłał odznaczenie do Polski.

Według przedstawicieli Kancelarii Prezydenta trwają obecnie formalności związane z zakończeniem całej procedury. Część polityków rządu uważa jednak, że po rezygnacji Zełenskiego z odznaczenia dalsze działania mają już głównie charakter formalny.

Mimo napięć polskie władze podkreślają, że konflikt wokół orderu nie oznacza zmiany stanowiska wobec Ukrainy walczącej z rosyjską agresją. Jednocześnie oczekują od strony ukraińskiej działań, które pozwolą odbudować wzajemne zaufanie i poprawić relacje między oboma państwami.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl