Kiedyś w Polsce nieznana, dziś jest koszmarem działkowców. Jak chronić przed nią rośliny?
Ćma bukszpanowa lub azjatycka to gatunek, o którym kilka lat temu w Polsce mało kto słyszał. Dziś jednak spędza ona sen z powiek działkowcom oraz właścicielom ogródków. W ciągu kilku dni gąsienice te potrafią doszczętnie zdewastować wieloletnie bukszpany. Szczęśliwie jest kilka sposobów, które pomogą nam ochronić ukochane rośliny

Bukszpan jest niezwykle popularną rośliną ozdobną, którą możemy zaobserwować w wielu ogródkach lub na działkach. Niektóre okazy są prawdziwą dumą dla swoich właścicieli. Jednak od roku 2012 bukszpany narażone są na starcie z ćmą bukszpanową, zwaną również azjatycką. To właśnie w tym roku dotarła ona do Polski i po dziś dzień jest prawdziwą zmorą dla wielu miłośników roślin.
Ćma bukszpanowa (Cydalima perspectalis) to nocny motyl (biały z czarną obwódką), który do Europy dotarł prawdopodobnie w wyniku importu bukszpanów, na którym gatunek ten żeruje. Najgroźniejsze są larwy ćmy i gąsienice (zielone z brązowymi liniami), które żywią się liśćmi bukszpanu i w ciągu kilku lub kilkunastu dni są w stanie zjeść liście i pędy, w efekcie czego cała roślina brązowieje i obumiera.
Ciężko je dostrzec ze względu na nocny tryb życia. Ponadto młode osobniki są ukryte na spodach młodych liści. Samice ćmy bukszpanowej składają jasnożółte jaja o średnicy około jednego milimetra, po ok. 10-30 sztuk. O obecności larw i zielonych gąsienic świadczy gęsta przędza („pajęczyna”) i odchody tych szkodników.
Na szczęście wiadomo jak radzić sobie z takimi szkodnikami. Po pierwsze możemy energicznie potrząsać rośliną lub polewać ją silnym strumieniem wody, aby gąsienice spadły na trawnik lub podłożony pod bukszpan materiał. Dobrym sposobem będą również naturalne opryski z różnych roztworów.
Przykładowo z szarego mydła (100 gram mydła rozpuścić w pięciu litrach wody), z octu (w stosunku z wodą 1:10) czy z wywaru z tytoniu (zaparzyć 0,5 kg liści tytoniu w 5 litrach wrzącej wody, odstawić na dobę, przecedzić i do około 0,5 l wywaru z tytoniu dodać 1 l wody). Ponadto naturalnymi wrogami ciem są wróble czy sikorki dlatego nie warto ich odganiać od krzewów. W sklepach również znajdziemy gotowe opryski na ćmę bukszpanową, a także pułapki feromonowe.
Te służą do odławiania tylko samców, ponieważ w feromonie znajdują się substancje, które wydzielają samice. Jeden z producentów podkreśla, że pułapka powinna być wywieszana w ogrodzie od połowy kwietnia do końca października. Jeśli w pułapce pojawi się martwy osobnik, trzeba zastosować dodatkowe metody, ponieważ na bukszpanie mogą być już obecne larwy. Ogrodnicy wyjaśniają, że walka z tym gatunkiem nie jest łatwa, dlatego należy systematycznie je zwalczać i uzbroić się w cierpliwość.

Psycholog, dziennikarka i ekspertka ds. społecznych. Absolwentka psychologii na Uniwersytecie SWPS oraz malarstwa i scenografii w Wyższej Szkole Artystycznej (WSA). W redakcji łączy wiedzę o mechanizmach ludzkiej psychiki z artystyczną wrażliwością na otoczenie. Specjalizuje się w tematach dotyczących psychologii, problemów mieszkańców oraz warszawskiej kultury. W swoich tekstach analizuje zjawiska społeczne, tłumacząc, jak zmiany w mieście wpływają na dobrostan i codzienne życie Polaków.