Koniec z samowolką w wynajmie mieszkań na doby. Rząd wprowadza system, który zmieni wszystko.
Polski rząd przygotowuje regulacje, które zmienią zasady wynajmu mieszkań przez platformy internetowe. Nowe prawo ma wprowadzić obowiązkową rejestrację obiektów oraz nadać gminom uprawnienia do limitowania najmu na ich terenie.

Zgodnie z informacjami Business Insider, zmiany wynikają z konieczności wdrożenia unijnego rozporządzenia dotyczącego gromadzenia i udostępniania danych o usługach zakwaterowania. Celem jest ucywilizowanie rynku, który obecnie w dużej mierze pozostaje poza pełną kontrolą organów państwowych i samorządowych.
Obowiązkowy numer rejestracyjny dla każdego lokalu
Kluczowym elementem nowych przepisów ma być ogólnokrajowy system rejestracji. Każdy właściciel oferujący lokal na krótki termin otrzyma unikalny numer identyfikacyjny. Bez tego numeru platformy pośredniczące nie będą mogły publikować ofert, co ma wyeliminować szarą strefę. System ten pozwoli urzędnikom na monitorowanie skali zjawiska i weryfikację rzetelności rozliczeń podatkowych.
Gminy zadecydują o limitach
Projekt zakłada przekazanie samorządom narzędzi do aktywnego zarządzania najmem krótkoterminowym. Gminy będą mogły wprowadzać lokalne obostrzenia, do których należą:
- Limity czasowe: Możliwość ograniczenia liczby dni w roku, przez które dany lokal może być wynajmowany turystom.
- Limity ilościowe: Określenie maksymalnej liczby lokali przeznaczonych na najem krótkoterminowy w konkretnych strefach miasta lub budynkach.
- Zasady bezpieczeństwa: Wymóg spełnienia określonych standardów przeciwpożarowych i sanitarnych, zbliżonych do tych obowiązujących w hotelach.
Kto zyska, a kto straci na zmianach?
Regulacje mają na celu zahamowanie procesu „turystyfikacji” centrów miast, gdzie masowy najem krótkoterminowy powoduje wzrost cen mieszkań i uciążliwości dla stałych mieszkańców. Zmiany mają również wyrównać szanse sektora hotelarskiego, który obecnie obciążony jest większymi rygorami prawnymi niż właściciele mieszkań na wynajem.
Z drugiej strony, eksperci cytowani przez Business Insider wskazują na ryzyka. Nowe obciążenia mogą uderzyć w osoby traktujące najem jako sposób na dorobienie do domowego budżetu. Dodatkowo profesjonalizacja rynku i ograniczenie podaży lokali może przełożyć się na wzrost cen noclegów dla turystów odwiedzających polskie miasta.
Walka o dostępność mieszkań
Rząd liczy na to, że część lokali obecnie wynajmowanych na doby wróci na rynek najmu długoterminowego. Zwiększenie oferty mieszkań dla stałych mieszkańców mogłoby wpłynąć na stabilizację czynszów, co jest jednym z priorytetów polityki mieszkaniowej. Obecnie w miastach takich jak Warszawa czy Kraków koncentracja najmu krótkoterminowego w centrach jest oceniana jako jedna z barier dostępu do mieszkań dla lokalnej społeczności.
Źródło: Opracowanie na podstawie artykułu Business Insider Polska dotyczącego regulacji najmu krótkoterminowego (06.05.2026).

Prawnik, menedżer i ekspert ds. prawa nowych technologii. Absolwent Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego oraz prestiżowych studiów menedżerskich Executive MBA. Posiada unikalne kompetencje cyfrowe potwierdzone dyplomem SGH i Google w programie „Umiejętności Jutra AI”. Wieloletni praktyk samorządowy, który doskonale zna mechanizmy legislacyjne. W redakcji zajmuje się najtrudniejszymi tematami na styku regulacji prawnych, strategii biznesowych i sztucznej inteligencji, wyjaśniając, jak nowoczesne przepisy wpływają na przedsiębiorców i obywateli.