Kosiniak- Kamysz o narodowej kwarantannie: „To skończy się narodowym bankructwem”

Podczas rozmowy z Radiem ZET przewodniczący PSL, Władysław Kosiniak-Kamysz przekazał, że jego zdaniem decyzja o kwarantannie narodowej nie jest odpowiednia, ponieważ Polski nie stać na lockdown. Jak dodaje, może to się skończyć narodowym bankructwem. Zapytany o obostrzenia stwierdził natomiast, że nie mają one logicznej spójności.

Fot. Jakub Hałun, CC BY-SA 4.0.

W czwartek Adam Niedzielski ogłosił podczas konferencji prasowej, że czeka nas od 28 grudnia narodowa kwarantanna. Zamknięte będą m.in. galerie handlowe czy stoki narciarskie. Wciąż pozostają nieczynne stacjonarnie restauracje, kina i inne punkty kulturalne. W noc sylwestrową obowiązywać będzie tzw. godzina policyjna, czyli zakaz przemieszczania się w poszczególnych godzinach.

O komentarz został poproszony lider ludowców, Władysław Kosiniak- Kamysz. Jego zdaniem godzina policyjna ma pokazać jak rząd chce skutecznie działać, ale to nie wtedy rozegna się finał drugiej czy początek trzeciej fali epidemii COVID-19.

„Godzina policyjna nie rozwiąże problemu. Teraz powinniśmy być w czerwonej strefie. Nastąpiło odejście od logiki, którą prezentował premierMinister zdrowia wywalił w kosmos strategię Mateusza Morawieckiego na jednej konferencji a dziś słyszę, że pan Radosław Fogiel wywala w kosmos konferencję Adama Niedzielskiego i mówi, że żadnej narodowej kwarantanny nie będzie. Wszystkie działania nie mają logicznej spójności ze sobą „

-mówił Kosiniak-Kamysz. Dodaje, że jego zdaniem wprowadzenie obostrzeń zakończy się tragicznie dla wielu branż, które zwyczajnie zbankrutują. Już teraz jest źle, a kolejne tygodnie, miesiące to kompletna katastrofa. Chodzi między innymi o branże turystyczną, transportową, gastronomiczną czy taksówkarzy. Lider PSL tłumaczy, że niedawno spotkał się z przedstawicielami tych branż i są oni przekonani, że jeśli obostrzenia pozostaną, ich branża się skończy.

„Migracja jest teraz bardzo duża. Już teraz ruch na drogach jest wzmożony. W galeriach będzie największy ruch przed świętami a nie dzień po. Wszystkie działania nie mają logicznej spójności ze sobą. Zabrakło wcześniej konsekwencji a dziś jest chęć pokazania: patrzcie, ale my wprowadzimy restrykcje, zahamujemy to wszystko.”

-dodał.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c