Kradzież, narkotyki i… rasowy królik. 19-latka z okolic Warszawy wpadła przez monitoring sąsiada

Jedna noc, trzy przestępstwa i jeden królik – tak w skrócie można opisać akcję policji w Legionowie pod Warszawą z 7 czerwca 2026 roku. 19-letnia mieszkanka miasta ukradła elektronarzędzia warte blisko 8 tysięcy złotych z zaparkowanego mercedesa, miała przy sobie mefedron, a na jej posesji mundurowi znaleźli jeszcze rasowego królika – który, jak się okazało, też nie był jej własnością. Wszystko wróciło do właścicieli. Czy policja zdążyła zanim ktokolwiek zorientował się, co znikło?

królik Fot. Pixabay
królik Fot. Pixabay

 

Ranek z demontażem mercedesa i zaginionymi elektronarzędziami

Zgłoszenie o włamaniu wpłynęło do policji w Legionowie 7 czerwca rano. Właściciel zaparkowanego na prywatnej posesji samochodu zastał otwartą klapę bagażnika, zdewastowane wnętrze pojazdu i brak elektronarzędzi wartych łącznie niemal 8 tysięcy złotych. Na miejsce natychmiast pojechali funkcjonariusze z ogniwa patrolowo-interwencyjnego.

Podczas zbierania śladów i rozmowy z oficerem dyżurnym policjanci szybko wpadli na trop. Kilka godzin wcześniej – jeszcze w nocy – w tej samej okolicy Legionowa mundurowi interweniowali wobec młodej kobiety, która kręciła się po ulicy i zachowywała w sposób wzbudzający podejrzenia. Połączenie tych dwóch faktów wystarczyło, żeby skierować patrole pod jej adres.

Monitoring sąsiada potwierdził wszystko

Na posesji 19-latki policjanci od razu dostrzegli przedmioty pasujące do opisu skradzionych elektronarzędzi. Żeby mieć absolutną pewność, zabezpieczyli nagrania z kamer monitoringu zamontowanych na sąsiedniej działce. Zapis jednoznacznie potwierdził, że to właśnie ta kobieta dokonała włamania do mercedesa.

Podczas przeszukania mundurowi znaleźli przy 19-latce zawiniątka ze zbryloną substancją. Testy przeprowadzone na miejscu zidentyfikowały ją jako mefedron – syntetyczny narkotyk z grupy katynonów, objęty w Polsce zakazem posiadania na mocy ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz.U. 2005 nr 179 poz. 1485 z późn. zm.). Ilości nie podano.

Królik jako finał przeszukania

Największe zaskoczenie czekało funkcjonariuszy podczas dokładnego sprawdzania posesji. Obok skradzionych narzędzi budowlanych natrafili na rasowego królika. Szybka weryfikacja wykazała, że zwierzę również zostało skradzione – i też miało swojego właściciela, do którego wróciło razem ze sprzętem.

To nie jest pierwsza sytuacja, w której policja na Mazowszu odzyskuje żywe zwierzęta w ramach czynności po włamaniu, ale przypadek połączenia elektronarzędzi, narkotyków i hodowlanego królika w jednej sprawie kryminalnej jest wyjątkowo rzadki nawet w statystykach Komendy Powiatowej Policji w Legionowie.

Trzy zarzuty i nadzór prokuratora

19-latka usłyszała trzy zarzuty. Kradzież z włamaniem z art. 279 § 1 Kodeksu karnego grozi karą pozbawienia wolności od jednego roku do 10 lat. Zniszczenie mienia kwalifikuje się z art. 288 § 1 KK – do pięciu lat więzienia. Posiadanie środków odurzających z art. 62 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii może oznaczać karę do trzech lat pozbawienia wolności. Przy zbiegu tych czynów sąd wymierza karę łączną. Czynności prowadzone są pod nadzorem prokuratora Prokuratury Rejonowej w Legionowie.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl