Kultowa firma do zamknięcia. Bez pracy nawet 400 osób
Każdy widzi ich produkty na półkach. Niedługo trzeba będzie obejść się smakiem. Na bruku wyląduje nawet 400 osób.

Fot. Pixabay / Warszawa w Pigułce
Grupa Żywiec prowadziła browar Leżajsk, który powstał na ziemi leżajskiej 70 lat temu.
Decyzji o zamknięciu browaru sprzeciwiali się między innymi radni województwa podkarpackiego. Samorządowcy obawiają się, że odprawy szybko się skończą, a zwolnione osoby nie zdążą znaleźć pracy.
Jeszcze w marcu mówiono o potencjalnych inwestorach, jednak wszystko wskazuje na to, że nie udało się sprzedać browaru. Jak donosi onet.pl, oznacza to, że zakład będzie funkcjonował tylko do końca sierpnia. Prace może stracić nawet 400 osób.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.