Ładujesz telefon do 100 proc.? To może skończyć się tragedią
Federalna Administracja Lotnictwa USA (FAA) ostrzega, że latanie z baterią smartfona naładowaną do 100 proc. jest niebezpieczne. Mało tego, wielu pasażerów ładuje telefon w trakcie lotu, co jest równie niebezpieczne.

Fot. Pixabay
To, że w samolocie należy włączyć tryb samolotowy wie każdy. Nie każdy jednak wie, że nie powinno latać sie ze smartfonem naładowanym na 100 proc., a tym bardziej ładować go w trakcie lotu.
Im mniej naładowany telefon, tym mniejsze ryzyko przegrzania i mniejsze ryzyko tragedii. Ciśnienie może przyczynić się do wybuchania akumulatorów, szczególnie bardziej naładowanych telefonów. To samo dotyczy ładowania telefonu.
Przypadki wybuchania akumulatorów podczas lotu są coraz częstsze i nie można ich bagatelizować. FAA zaleca, by nieużywane urządzenia wyłączyć, a także ograniczyć używanie tych włączonych.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.