Listonosz przy drzwiach? Nie musi sprawdzać twojego telewizora, ale sprawdzi auto. Kara dziewięćset piętnaście złotych

Stukanie do drzwi o dziewiątej rano. Mężczyzna w uniformie Poczty Polskiej pyta, czy ma pan zarejestrowany telewizor. Serce bije szybciej, bo przecież nie płacisz abonamentu od trzech lat. Czy musisz go wpuścić? Czy może zrobić zdjęcie twojego telewizora przez okno? A może to wcale nie jest kontroler, tylko zwykły listonosz z emeryturą dla babci? Temat abonamentu RTV w dwa tysiące dwudziestym szóstym roku wraca z nową siłą, bo mimo zapowiedzi likwidacji, przepisy wciąż obowiązują, stawki poszły w górę, a metody egzekucji stają się coraz skuteczniejsze.

Fot. Warszawa w Pigułce

Zwykły listonosz nie może, ale kontroler też ma związane ręce

Portal Infor.pl wyjaśnia mit, który funkcjonuje w polskiej świadomości od lat. Żaden listonosz nie posiada uprawnień do przeprowadzania kontroli obowiązku rejestracji odbiorników. Dokonują tego wyłącznie upoważnieni pracownicy Centrum Obsługi Finansowej Poczty Polskiej. Twój rejonowy listonosz, który przynosi emeryturę czy polecone, zazwyczaj nie ma uprawnień ani chęci do sprawdzania, czy masz w domu telewizor. On chce tylko doręczyć przesyłkę i iść dalej.

Portal Warszawa w Pigułce potwierdza, że do drzwi w sprawach abonamentu pukają specjalnie wydelegowane osoby, których jedynym zadaniem jest weryfikacja stanu posiadania odbiorników RTV. Jak ich rozpoznać? Zgodnie z prawem, kontroler musi wylegitymować się legitymacją służbową, upoważnieniem do przeprowadzania kontroli obowiązku rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych oraz na żądanie dowodem osobistym potwierdzającym tożsamość z legitymacji.

Ale czy to oznacza, że musisz go wpuścić do salonu? Odpowiedź jest jednoznaczna i wynika wprost z hierarchii aktów prawnych w Polsce. Choć ustawa o opłatach abonamentowych nakłada obowiązek rejestracji odbiornika i teoretycznie umożliwia kontrolę, to nie daje pracownikom Poczty Polskiej uprawnień policyjnych. Zgodnie z Konstytucją RP mir domowy jest nienaruszalny. Przeszukanie mieszkania lub wejście do niego wbrew woli lokatora może nastąpić jedynie na podstawie decyzji sądu lub prokuratora. Kontroler Poczty Polskiej nie posiada nakazu przeszukania. Masz prawo nie wpuścić kontrolera do mieszkania. Możesz odmówić udziału w kontroli. Nie grozi za to odpowiedzialność karna.

Zdjęcie radia przez szybę auta to już inna historia

O ile do domu kontrolera wpuścić nie musisz, o tyle weryfikacja radia w samochodzie jest banalnie prosta – wystarczy spojrzeć przez szybę. Portal Dziennik.pl alarmuje, że kontrolerzy robią zdjęcia aut wyposażonych w radioodbiorniki. To na dowód. W przypadku aut kontrolerzy coraz częściej dokumentują fakt posiadania radia fotografią. Zdjęcie radioodbiornika przez szybę auta stanowi dowód w postępowaniu, niemal tak samo jak zdjęcie od straży miejskiej za brak biletu parkingowego.

Portal Motoryzacja Interia dodaje jednak istotny szczegół. Prawnicy podkreślają, że samo zdjęcie nie może być traktowane jako pełnowartościowy dowód. Zgodnie z interpretacjami opartymi na wyrokach NSA kontroler musi potwierdzić, że odbiornik działa, powinien mieć możliwość poproszenia o jego uruchomienie oraz kierowca nie ma obowiązku wpuszczania kontrolera do samochodu. Bez weryfikacji działania urządzenia kontrola nie może zostać uznana za przeprowadzoną prawidłowo. To oznacza, że kara nałożona wyłącznie na podstawie oględzin przez szybę nie ma podstaw prawnych.

W dwa tysiące dwudziestym szóstym roku Poczta Polska coraz częściej skupia się na kontrolach przedsiębiorców. Dlaczego? Osoba prywatna płaci jeden abonament RTV niezależnie od liczby telewizorów i radiów w domu i w samochodzie prywatnym. Natomiast firma musi płacić za każdy odbiornik – w tym za każde radio w samochodzie służbowym. Kontrolerzy chodzą po parkingach przed biurowcami, robią zdjęcia wnętrz aut służbowych, spisują numery rejestracyjne i sprawdzają w bazie, czy dana firma opłaca abonament za tyle aut, ile posiada.

Dziewięćset piętnaście złotych kary plus pięć lat zaległości

Infor.pl podaje, że w dwa tysiące dwudziestym szóstym roku kara za używanie niezarejestrowanego odbiornika wzrosła do dziewięciuset piętnastu złotych w przypadku odbiornika telewizyjnego i dwustu osiemdziesięciu pięciu złotych w przypadku wyłącznie odbiornika radiofonicznego. Stawki abonamentu są waloryzowane, ale prawdziwym problemem nie jest miesięczna opłata, lecz kara za jej brak. Przepisy stanowią, że w przypadku stwierdzenia używania niezarejestrowanego odbiornika pobiera się opłatę w wysokości trzydziestokrotności miesięcznej stawki abonamentu obowiązującej w dniu kontroli.

Znacznie większym problemem niż fizyczne kontrole w domach jest w dwa tysiące dwudziestym szóstym roku egzekucja zaległości od osób, które kiedyś zarejestrowały odbiornik, ale przestały płacić. Portal Warszawa w Pigułce wyjaśnia mechanizm. Poczta wysyła upomnienie z wezwaniem do zapłaty zaległości często za pięć lat wstecz, bo taki jest okres przedawnienia. Brak wpłaty skutkuje wystawieniem tytułu wykonawczego. Tytuł trafia do Urzędu Skarbowego właściwego dla miejsca zamieszkania dłużnika. Urząd Skarbowy zajmuje nadpłatę podatku PIT, wchodzi na pensję lub – co najbardziej bolesne dla seniorów – zajmuje część emerytury bezpośrednio w ZUS.

Siedemdziesiąt pięć lat i jesteś wolny, sześćdziesiąt też może wystarczyć

Portal Rtv.poczta-polska.pl potwierdza, że osoby które ukończyły siedemdziesiąt pięć lat i posiadają zarejestrowany odbiornik radiofoniczny i telewizyjny, na mocy ustawy z dwudziestego trzeciego lipca dwa tysiące piętnastego roku o zmianie ustawy o opłatach abonamentowych, z mocy prawa zostały zwolnione od opłat abonamentowych. Ustawa weszła w życie dziewiątego października dwa tysiące piętnastego roku. Zwolnienie jest automatyczne.

Gazeta Prawna wyjaśnia, że nastąpiła ważna zmiana w dwa tysiące dwudziestym szóstym roku. Zwolnienie przysługuje osobom, które pobierają emeryturę nie wyższą niż pięćdziesiąt procent przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej za rok poprzedni ogłaszanego przez Główny Urząd Statystyczny. Z ustawy budżetowej na dwa tysiące dwudziesty szósty rok wynika, że prognozowane przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w gospodarce narodowej ma sięgnąć dziewięć tysięcy czterysta dwadzieścia złotych. Tak więc emeryci, którzy dostają poniżej czterech tysięcy siedmiuset dziesięciu złotych emerytury, nie muszą płacić abonamentu RTV.

Infor.pl dodaje, że zwolnione są również osoby zaliczone do pierwszej grupy inwalidzkiej lub mające orzeczony znaczny stopień niepełnosprawności, osoby niewidome których ostrość wzroku nie przekracza piętnastu procent, osoby niesłyszące u których stwierdzono całkowitą głuchotę lub obustronne upośledzenie słuchu oraz osoby bezrobotne posiadające zaświadczenie z właściwego urzędu pracy o posiadaniu statusu bezrobotnego.

Co to oznacza dla ciebie?

Jeśli nigdy nie zarejestrowałeś telewizora i nikt cię o to nie pyta, ryzyko jest minimalne. Kontrole w domach prywatnych są rzadkie, a ty nie masz obowiązku wpuszczać kontrolera. Jeśli jednak kiedyś zarejestrowałeś odbiornik i przestałeś płacić, jesteś w systemie jako dłużnik. Poczta Polska może dochodzić należności do pięciu lat wstecz, a Urząd Skarbowy zajmie ci nadpłatę z PIT-u lub część emerytury bez ostrzeżenia.

Jeśli masz firmę ze służbowymi samochodami, sprawdź czy opłacasz abonament za każde radio w każdym aucie. Kontrolerzy chodzą po parkingach, robią zdjęcia przez szyby i sprawdzają w bazie. Jeśli firma ma flotę pięćdziesięciu aut a płaci za dwa radia, kara będzie gigantyczna.

Jeśli ukończyłeś siedemdziesiąt pięć lat, zwolnienie jest automatyczne. Jeśli masz sześćdziesiąt lat i emeryturę poniżej czterech tysięcy siedmiuset dziesięciu złotych brutto, masz pierwszą grupę inwalidzką lub znaczny stopień niepełnosprawności, jesteś niewidomy niesłyszący lub bezrobotny – idź na pocztę z dokumentami potwierdzającymi uprawnienie i złóż oświadczenie. Zwolnienie obowiązuje od pierwszego dnia miesiąca po złożeniu dokumentów i nie trzeba go odnawiać co roku.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl

Copyright © 2023 Niezależny portal warszawawpigulce.pl  ∗  Wydawca i właściciel: Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl