Magdalena K. wciąż na Słowacji. Nie została wydana Polsce
Magdalena K., która podejrzewana jest o kierowanie grupą przestępczą pseudokibiców, wciąć przebywa w słowackim areszcie. Polka twierdzi, że w kraju nie czeka na nią sprawiedliwy proces. Słowacka prokuratura również ma co do tego wątpliwości.
Jak informuje „Gazeta Wyborcza” obrońcy Magdaleny K. udowadniają, że w Polsce kobieta nie będzie miała sprawiedliwego procesu. Przedstawiają m.in. raporty Stowarzyszenia Iustitia przekonując, że sędziowie i prokuratorzy w Polsce poddawani są represjom.
Ponadto gazeta informuje, że Prokuratura Krajowa potwierdziła, że strona słowacka zwróciła się do niej w celu weryfikacji linii obrony.
Niedługo minie 60 dni od daty złożenia wniosku o ekstradycje. Strona Słowacka będzie musiała wydać decyzję w tej sprawie.
Magdalena K. podejrzana jest o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, która zajmowała się handlem narkotykami. Miała sprowadzić do Polski 5,5 tony marihuany i 120 kg kokainy. Poza tym podejrzana jest o fałszywe składanie zeznań, namawianie do tego innych i utrudnianie postępowania karnego.
Wystawiono za nią Europejski Nakaz Aresztowania, była poszukiwana przez Interpol. ostała aresztowana pod koniec litego 2020 roku w miejscowości Zwoleń na Słowacji.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
