Mandat za wyjście z domu w pandemii uchylony przez sąd. „Zakaz może być wydawany tylko na mocy ustawy”
Sąd uchylił mandat nałożony na kobietę, która wyszła z domy do apteki. To kolejny wyrok wymiaru sprawiedliwości w sprawie kar nałożonych podczas pandemii.
Mieszkanka Wrocławia wyszła podczas zakazu przemieszczania się i w drodze do apteki została ukarana mandatem.
Sąd rejonowy dla Wrocławia Śródmieście w uzasadnieniu wyroku napisał, iż mandat „został nałożony za czyn nie będący czynem zabronionym jako wykroczenie; za takie bowiem nie może być uznane naruszenie zakazu – korzystania z terenów zieleni (parku) – który został ustanowiony w drodze rozporządzenia, nie zaś ustawy”.
Sąd zwraca też uwagę, że wyjście do apteki stanowi zaspokajanie podstawowych potrzeb życiowych. Pełne postanowienie sądu można zobaczyć na fanpage kancelarii prawnej Marcin Małolepszy.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
