Masowe kontrole w Polsce. Gigantyczny podatek. Urząd Skarbowy nie odpuści

2,64 miliona czynności sprawdzających przeprowadzonych w ciągu jednego roku. Skuteczność kontroli na poziomie 99,2%. Podatek od nieudokumentowanych dochodów: 75% bez wyjątków. Krajowa Administracja Skarbowa weszła w 2026 rok z arsenałem narzędzi, który jeszcze dwa lata temu byłby nie do pomyślenia. A od 1 kwietnia dołączyło do nich ostatnie ogniwo: system, który sprawia, że każda faktura wystawiona między firmami trafia do fiskusa w tym samym momencie, w którym pojawia się u kontrahenta.

kontrola urzędnika Fot. Shutterstock / Warszawa w Pigułce
kontrola urzędnika Fot. Shutterstock / Warszawa w Pigułce

Mniej kontroli, więcej trafień – 99,2% skuteczności

Na pierwszy rzut oka dane z Ministerstwa Finansów wyglądają uspokajająco. W 2024 roku zakończono 9 829 kontroli podatkowych – o prawie 24% mniej niż rok wcześniej, gdy było ich 13 023. Trend kontynuowany był w pierwszym półroczu 2025 roku: liczba kontroli spadła o kolejne 25,6% względem analogicznego okresu 2024 roku. Ktoś, kto na tej podstawie odetchnął z ulgą, popełnił błąd w rozumowaniu.

W 99,2% zakończonych kontroli w pierwszym półroczu 2025 roku stwierdzono nieprawidłowości. Pięć lat wcześniej, w 2020 roku, odsetek ten wynosił 85,8%. Cel wyznaczony przez Ministra Finansów na lata 2025-2028 zakładał 93,1% – fiskus bije go z dużym zapasem. Łączna wartość ustaleń ze wszystkich działań KAS wzrosła w 2025 roku o 29,1%, z 14,76 mld zł do 19,05 mld zł. Kontroluje się rzadziej, bo nie ma już potrzeby strzelać na oślep. Każda wszczęta kontrola to przypadek wytypowany przez algorytm, a nie losowy wybór inspektora.

Kontrole celno-skarbowe ilustrują ten mechanizm najdobitniej: liczba takich kontroli spadła w 2025 roku o 27,4%, ale kwota ustaleń wzrosła o 46,4%, do 6,52 mld zł. Przy okazji KAS wykrył 376,8 tys. fikcyjnych faktur o łącznej wartości przekraczającej 10,9 mld zł – to najwyższy wynik od 2017 roku, o 29,2% więcej niż rok wcześniej.

Czynności sprawdzające: cicha armia fiskusa

Formalna kontrola to tylko wierzchołek. Głównym narzędziem KAS od lat pozostają czynności sprawdzające – mniej sformalizowana, szybsza i znacznie trudniejsza do kwestionowania forma weryfikacji. W 2024 roku przeprowadzono ich 2 393 739 (o ponad 110 000 więcej niż w 2023), a w 2025 roku wzrost kontynuowano do blisko 2,64 miliona – o 9,4% więcej rok do roku.

Mechanizm jest precyzyjny. W ramach czynności sprawdzających urząd może wezwać do wyjaśnień, żądać dokumentów i gromadzić materiał, który trafia bezpośrednio do akt ewentualnej formalnej kontroli. Nie ma limitów czasowych – te same okresy rozliczeniowe mogą być sprawdzane wielokrotnie. Podatnik nie ma przy tym pełnego wglądu w dowody, na których urząd opiera swoje żądania. Wezwanie z urzędu skarbowego to dopiero początek procedury, nie jej koniec.

Od 1 kwietnia każda faktura w systemie fiskusa – w czasie rzeczywistym

Krajowy System e-Faktur (KSeF) od 1 lutego 2026 roku objął największych podatników VAT – tych, których sprzedaż w 2024 roku przekroczyła 200 mln zł. Od 1 kwietnia 2026 roku dołączyła do nich zdecydowana większość pozostałych przedsiębiorców – spółki, jednoosobowe działalności gospodarcze, fundacje, kościoły i wspólnoty mieszkaniowe, o ile prowadzą działalność w rozumieniu VAT. Jedynym aktualnym wyjątkiem są mikroprzedsiębiorcy, których miesięczna sprzedaż udokumentowana fakturami nie przekracza 10 000 zł brutto – i oni dołączą do systemu od 1 stycznia 2027 roku.

Co to oznacza w praktyce? Każda faktura wystawiona między firmami – za usługę, towar, podwykonawstwo – trafia bezpośrednio do platformy administracji skarbowej w momencie wystawienia. Nie ma okresu zwłoki, nie ma „zamknięcia ksiąg na koniec roku”. Rozbieżności między fakturami a deklaracjami VAT mogą być wychwytywane automatycznie, zanim podatnik złoży jakiekolwiek zeznanie. Analitycy podatkowi mówią wprost o „epoce ciągłej kontroli” – ryzyko podatkowe nie jest już incydentalne, lecz permanentne.

KSeF to jednak nie jedyna zmiana w 2026 roku. Od 1 stycznia 2026 roku obowiązuje też wymóg prowadzenia ksiąg rachunkowych wyłącznie przy użyciu programów komputerowych i przekazywania ich w formie elektronicznej do urzędów skarbowych. Oba systemy razem dają KAS bezprecedensowy wgląd w dane o działalności przedsiębiorców – bez konieczności wszczynania jakiejkolwiek formalnej procedury.

75% podatku od nieudokumentowanej nadwyżki

Narzędzia analityczne fiskusa sięgają też osób prywatnych. Mechanizm sankcyjnego podatku od nieujawnionych dochodów, uregulowany w art. 25e ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz.U. z 2022 r. poz. 2647 ze zm.), przewiduje stawkę 75% podstawy opodatkowania od przychodów nieznajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach. To najwyższa stawka w polskim systemie podatkowym – sztywna, bez wyjątków, bez możliwości obniżenia.

Mechanizm działa dwuetapowo. Gdy KAS stwierdza, że wydatki podatnika przekraczają ujawnione dochody, najpierw daje szansę na wyjaśnienie rozbieżności: pożyczka, darowizna, spadek, odsprzedaż własnych rzeczy. Dopiero gdy żadne z tych źródeł nie zostanie udokumentowane, stawka 75% wchodzi w życie. Trybunał Konstytucyjny potwierdził w swoim orzecznictwie, że to nie kara – to „szczególnego rodzaju podatek”, a więc podważenie go na drodze prawnej jest wyjątkowo trudne.

Kluczowe jest przy tym, kto ma obowiązek udowodnienia czegokolwiek. Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 6 maja 2025 r. (I SA/Po 120/25) potwierdził expressis verbis, że ciężar dowodu spoczywa na podatniku. To podatnik musi wykazać, że poniesione wydatki mają pokrycie w opodatkowanych źródłach – urząd nie musi niczego udowadniać ponad ustalenie samej rozbieżności. Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie stwierdzał, że samo twierdzenie o „odkładaniu gotówki przez lata”, przy równoczesnym posiadaniu rachunków bankowych, jest dowodem niewystarczającym. Potrzeba wyciągów, umów, orzeczeń sądowych, potwierdzeń odszkodowań.

Ważne zastrzeżenie: podatek 75% nie dotyczy całej wartości zakupu, lecz wyłącznie nieudokumentowanej różnicy. Ktoś, kto kupił mieszkanie za 600 000 zł i potrafi udokumentować 400 000 zł z kredytu, 120 000 zł z darowizny od rodziców i 80 000 zł z oszczędności na koncie – nie płaci nic. Dopiero gdy część kwoty pozostaje bez dokumentacji, od tej właśnie części nalicza się 75%.

Allegro, Vinted, Airbnb – platforma powiedziała fiskusowi, ile zarobiłeś

Od 2023 roku w Polsce działa unijna dyrektywa DAC7, nakładająca na platformy cyfrowe obowiązek raportowania dochodów sprzedających bezpośrednio do krajowych organów podatkowych. Allegro, OLX, Vinted, Airbnb, Booking – każda z tych platform przekazała lub przekaże skarbówce dane o osobach, które zarobiły powyżej 2 000 euro rocznie lub przeprowadziły ponad 30 transakcji.

Dane mogą obejmować okres od 2023 roku, a urząd ma prawo badać transakcje przez ostatnie 5 lat, licząc od końca roku, w którym powstał obowiązek podatkowy. Dotyczy to setek tysięcy osób, które traktowały sprzedaż używanych rzeczy lub wynajem pokoju na doby jako aktywność wolną od podatku. Granica jest prosta: jednorazowe pozbywanie się własnych, używanych rzeczy to co do zasady brak podatku. Regularna sprzedaż z zamiarem zysku – nawet z prywatnego konta na Vinted – to co do zasady opodatkowana działalność gospodarcza, niezależnie od tego, czy została zarejestrowana w CEIDG.

Co to oznacza dla Ciebie? Dokumentuj zanim wezwą

Jedna zasada ochronna działa niezależnie od skali majątku i źródeł dochodu: każdą większą transakcję finansową trzeba dokumentować na bieżąco, zanim pojawi się jakikolwiek sygnał z urzędu. Wyciągi bankowe, pisemne umowy pożyczek z rodziną, potwierdzenia przekazanych darowizn (wraz z koniecznym zgłoszeniem do urzędu skarbowego), orzeczenia sądowe dotyczące spadków, umowy kredytowe – to dokumenty, które w razie wezwania muszą być dostępne natychmiast. Podatnik ma ograniczony czas na zebranie dowodów, a urzędnicy przystępują do postępowania zazwyczaj z już gotowymi wstępnymi ustaleniami.

Szczególna uwaga dotyczy pożyczek od najbliższych. Od 2016 roku pożyczki od członków najbliższej rodziny muszą być zawarte na piśmie i zgłoszone do urzędu skarbowego – wtedy korzystają z zerowej stawki podatku od czynności cywilnoprawnych. Niezgłoszona pożyczka od mamy, która przyszła na konto przed zakupem mieszkania, może zostać potraktowana jako nieujawnione źródło dochodu i opodatkowana stawką 75%. KAS ma dostęp do historii transakcji bankowych – duży przelew gotówki bez dokumentacji to czerwona flaga dla systemu analitycznego. Średni czas trwania kontroli celno-skarbowej przekracza 370 dni. To rok życia z otwartą procedurą – i rok, w którym warto mieć przy sobie doradcę podatkowego od pierwszego dnia, bo materiał zebrany na początku postępowania decyduje często o jego końcowym wyniku.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl