Masz stare dokumenty z pracy? Nie wyrzucaj ich. ZUS może dzięki nim podnieść emeryturę nawet o kilkaset złotych
Stary dowód osobisty, legitymacja ubezpieczeniowa, książeczka zdrowia pracownika czy dokument znaleziony po latach w domowym archiwum mogą mieć realną wartość finansową. W przypadku części emerytów pozwalają udowodnić okresy zatrudnienia lub zarobki, których ZUS wcześniej nie uwzględnił. Efektem ponownego przeliczenia może być wyższa emerytura wypłacana już co miesiąc.

Sprawa dotyczy przede wszystkim osób pracujących przed 1999 rokiem. W tamtym okresie ZUS nie prowadził jeszcze indywidualnych kont ubezpieczonych w obecnej formie. Dlatego przy ustalaniu kapitału początkowego ogromne znaczenie ma dokumentacja dotycząca wcześniejszego zatrudnienia i wynagrodzenia.
Brak jednego dokumentu mógł obniżyć emeryturę
Kapitał początkowy odtwarza wartość składek za okresy ubezpieczenia przypadające przed 1 stycznia 1999 roku. Przy jego ustalaniu znaczenie mają m.in. udokumentowane okresy składkowe i nieskładkowe oraz zarobki.
Problem pojawia się w przypadku osób, które przed laty nie były w stanie przedstawić pełnej dokumentacji.
Zakład pracy mógł zostać zlikwidowany, dokumentacja mogła trafić do archiwum, a sam pracownik mógł nie posiadać świadectw czy zaświadczeń potrzebnych podczas ustalania kapitału.
Jeżeli po latach uda się odnaleźć brakujące dokumenty, sytuacja może się zmienić.
Zajrzyj do starych teczek. Te dokumenty mogą mieć znaczenie
Nie zawsze potrzebne jest klasyczne świadectwo pracy. Przy potwierdzaniu okresów zatrudnienia lub innych okresów uwzględnianych przez ZUS pomocne mogą być różnego rodzaju dokumenty zachowane przez lata.
Warto sprawdzić przede wszystkim:
- stary, książeczkowy dowód osobisty zawierający wpisy dotyczące zatrudnienia,
- legitymację ubezpieczeniową,
- książeczkę zdrowia pracownika,
- dokumenty i zaświadczenia pochodzące z dawnych zakładów pracy,
- legitymację związkową,
- książeczkę wojskową,
- dokumenty dotyczące okresu studiów,
- odpisy aktów urodzenia dzieci – jeśli znaczenie ma udokumentowanie okresów opieki nad dziećmi.
W określonych przypadkach okres zatrudnienia może być również potwierdzany zeznaniami świadków, np. dawnych współpracowników.
Szczególnie powinny to sprawdzić osoby pracujące przed 1999 rokiem
To właśnie ta grupa może mieć najwięcej do zyskania. Jeśli podczas pierwotnego ustalania kapitału początkowego ZUS nie dysponował kompletnymi informacjami dotyczącymi wcześniejszej pracy lub zarobków, odnalezienie nowych dowodów może pozwolić na ponowne przeprowadzenie obliczeń.
Nie oznacza to automatycznie, że każda osoba otrzyma kilkaset złotych podwyżki. Wszystko zależy od indywidualnej historii zatrudnienia, wysokości zarobków oraz tego, czego nie uwzględniono wcześniej.
W niektórych przypadkach różnica może być niewielka, w innych dodatkowy udokumentowany okres może przełożyć się na znacznie wyższe świadczenie.
Są dwa różne wnioski. Tego nie należy pomylić
Jeżeli pojawiły się nowe dokumenty dotyczące okresu sprzed 1999 roku, można wystąpić o ponowne ustalenie kapitału początkowego. Służy do tego formularz EKP.
W przypadku osoby, która już pobiera emeryturę, samo ponowne ustalenie kapitału początkowego nie oznacza jednak automatycznej zmiany wysokości wypłacanego świadczenia. Konieczne może być również wystąpienie o ponowne obliczenie emerytury na formularzu ERPO.
To istotne, ponieważ dopiero przeliczenie samego świadczenia może przełożyć się na wyższą comiesięczną wypłatę.
Co jeśli po przeliczeniu wyjdzie mniej?
To jedna z najważniejszych informacji dla emerytów obawiających się składania dodatkowych dokumentów. Jeżeli nowe wyliczenie okazałoby się mniej korzystne, ZUS nie zacznie z tego powodu wypłacać niższej emerytury. Pozostanie świadczenie w dotychczasowej wysokości.
Nie należy jednak zakładać, że po odnalezieniu dokumentów ZUS wypłaci automatycznie wyrównanie za wszystkie wcześniejsze lata. Ponowne ustalenie kapitału i przeliczenie świadczenia może podnieść przyszłe wypłaty, ale nie oznacza automatycznego wieloletniego wyrównania.
Nie tylko obecni emeryci z pracą sprzed 1999 roku
Możliwość ponownego obliczenia świadczenia może dotyczyć również emerytów, którzy po przyznaniu emerytury nadal pracowali i od ich wynagrodzenia były odprowadzane składki.
Dlatego przed wyrzuceniem starych dokumentów pracowniczych warto dokładnie sprawdzić ich zawartość. Niepozorna książeczka czy zaświadczenie sprzed kilkudziesięciu lat może okazać się dowodem, którego wcześniej brakowało przy ustalaniu świadczenia.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.