Mazowieckie: Dramatyczna sytuacja w szpitalu. Nie ma gdzie przyjmować pacjentów

Wciąż do szpitali trafiają osoby zakażone koronawirusem. W związku z pandemią wiele placówek zostało przekształconych w pełni lub częściowo na szpitale covidoowe. Dramatyczna sytuacja jest między innymi w Radomiu, gdzie działa tylko jeden SOR. Lekarza skarżą się na ciężkie warunki pracy.

Fot. Shutterstock

Podczas konferencji prasowej, w której udział wzięli przedstawiciele Mazowieckiego Szpitala Specjalistycznego w Radomiu, którzy opowiedzieli o trudnej sytuacji w placówce. W drugim co wielkości mieście w województwie mazowieckim działa tylko jeden SOR. Drugi szpital w związku z pandemią COVID-19 został wyznaczony do przyjmowania osób zakażonych koronawirusem.

A chorych, zmagających się również z innymi dolegliwościami wcale nie jest mniej.  Wszystkie łóżka nieustannie są zajęte, chorzy czekają godzinami,a nawet dniami żeby dostać się do placówki. Jak tłumaczył dr Piotr Kołodziej, który przyjmuje na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym, lekarze nie mają czasu zająć się dokładnie pacjentami, obejrzeć wyników, wiele rzeczy im umyka, bo zwyczajnie nie są w stanie sobie ze wszystkim na raz poradzić. Dodatkowo, lekarzy w stosunku do liczby pacjentów jest zdecydowanie za mało.

Prezes szpitala Tomasz Skóra dodał, że szpital jest też na granicy wytrzymałości jeśli chodzi i sprawy infrastrukturalne i kadrowe. Zdaniem dyrektora placówki jedynym wyjściem jest ponowne otwarcie drugiego szpitala w Radomiu, również dla osób, które nie są zakażone wirusem SARS-CoV-2. Zaznaczył, że od miesięcy składane były pisma do wojewodów i koordynatorów z prośbą o wyznaczenie innego szpitala covidowego w powiacie. Póki co nie placówka nie otrzymała żadnej odpowiedzi.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c