Mazowsze: Kobieta straciła 20 tys. zł. Policja ostrzega
Pod żadnym pozorem nie rób tego, co zrobiła mieszkanka powiatu szydłowieckiego. Pracownicy banku nigdy nie proszą o takie informacje. Poszkodowana straciła 20 tysięcy złotych.

Fot. Warszawa w Pigułce
W miniony poniedziałek jedna z mieszkanek powiatu szydłowieckiego została oszukana metodą na „pracownika banku”.
Z kobietą skontaktował się telefonicznie nieznany mężczyzna, który przedstawił się i poinformował, że jest pracownikiem jednego z banków. Przekazał w rozmowie, że ktoś próbował wziąć kredyt w jej imieniu, następnie nakłonił ją do złożenia wniosku kredytowego w celu odzyskania oszczędności. Pokrzywdzona kierowana przez oszusta podała dane mężczyźnie, a następnie w obawie utraty reszty oszczędności przekazała swoje pieniądze za pośrednictwem kodu jednego z systemów płatności mobilnych. Po całej sytuacji, kiedy połączenie z rozmówcą nagle się urwało, kobieta zorientowała się, że została oszukana.
„Każdy z nas może zostać oszukany bez względu na wiek, czy wykształcenie. Oszuści wykorzystują w tym celu różne techniki manipulacji. Pozostańmy czujni za każdym razem, kiedy nieznana osoba prosi o przekazanie danych logowania do bankowości internetowej, kodu Blik lub kodu autoryzacji SMS. Zastanówmy się za każdym razem i przeanalizujmy sytuację, kiedy chodzi o nasze oszczędności lub zawarcie kredytu, a wszystko dzieje się za pośrednictwem telefonu. Oszuści nastawieni na szybki zysk wymyślają przeróżne historie. Wszyscy znamy oszustwa na prokuratora, policjanta, czy pracownika poczty” – przestrzega policja.
Autor: mł. asp. Marlena Skórkiewicz
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.