Mazowsze: zjechał na łuku drogi, uderzył w słup i dachował. 38-letniego kierowcy nie udało się uratować

Śmigłowiec LPR, karetki, straż pożarna – wszystkie służby zostały w poniedziałkowy wieczór zadysponowane na wąską drogę gminną między Miastkowem Kościelnym a Zwolą Poduchowną w powiecie garwolińskim. Niestety, poszkodowanego 38-letniego kierowcy Volkswagena nie udało się uratować.

Miejsce zdarzenia zostało zabezpieczone przez policję i straż pożarną. Fot. Warszawska Grupa Luka&Maro.
Zdjęcie poglądowe. Fot. Warszawska Grupa Luka&Maro.

Łuk, słup, dach. Sekundy, które zadecydowały

Była już prawie 18 w poniedziałek, 29 czerwca, kiedy na lokalnej drodze gminy Miastków Kościelny doszło do tragedii. Samochód marki Volkswagen, jadąc łukiem jezdni, zboczył z trasy. Auto uderzyło w drewniany słup stojący tuż przy poboczu, a siła zderzenia odrzuciła pojazd i spowodowała, że doszło do dachowania.

Na miejsce natychmiast zadysponowano zespół ratownictwa medycznego, strażaków oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Reanimacja trwała, ale bezskutecznie. Lekarz stwierdził zgon.

Policja: trwają oględziny, przyczyny wciąż nieznane

Podkomisarz Małgorzata Pychner, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie, potwierdziła przebieg zdarzenia. Wstępne ustalenia wskazują, że kierujący samochodem marki Volkswagen z nieznanych jak dotąd przyczyn, na łuku drogi zjechał z jezdni, uderzył w drewniany słup, a następnie pojazd dachował.

Funkcjonariusze przeprowadzili oględziny miejsca zdarzenia. Mundurowi zabezpieczają ślady hamowania, mierzą odległości, dokumentują ułożenie pojazdu i uszkodzenia. Na tej podstawie biegli będą później rekonstruować, z jaką prędkością jechał kierowca i co mogło spowodować utratę panowania nad pojazdem.

Siedem wypadków w jedną dobę. Wakacje zaczęły się czarną serią

Tragedia spod Garwolina nie jest odosobnionym przypadkiem. Komenda Główna Policji poinformowała na swoich kanałach, że tylko w ciągu jednej doby na polskich drogach doszło do 7 wypadków śmiertelnych. Co więcej – od samego początku wakacji, jeszcze przed tą dobą, zarejestrowano kolejnych 7 takich zdarzeń. Łącznie daje to 14 wypadków śmiertelnych w ciągu zaledwie kilku pierwszych dni wakacyjnych.

Policja regularnie publikuje te dane za pośrednictwem Policyjnej Mapy Wypadków Drogowych ze Skutkiem Śmiertelnym, apelując jednocześnie o rozwagę. Statystyki wakacyjne od lat pokazują podobny wzorzec: więcej kierowców na drogach, więcej długich tras, więcej zmęczenia po całym dniu pracy czy upału – a to przekłada się na wzrost liczby tragedii, szczególnie na drogach lokalnych, gdzie nie ma barier energochłonnych ani szerokich poboczy.

Lokalne drogi wymagają większej rezerwy bezpieczeństwa

Droga między Miastkowem Kościelnym a Zwolą Poduchowną nie różni się niczym od setek podobnych tras na Mazowszu – wąska, kręta, z ograniczoną widocznością na zakrętach i przeszkodami tuż przy poboczu. Jadąc takimi trasami, warto pamiętać o kilku rzeczach.

Każdy łuk drogi to miejsce, gdzie prędkość należy ograniczyć z wyprzedzeniem – drzewa i zabudowania ograniczają widoczność, a oznakowanie ograniczenia prędkości przed zakrętem nie pojawia się tam przypadkowo. Po długim dniu pracy lub upale warto zrobić przerwę przed dłuższą trasą – zmęczenie i spadek koncentracji to jeden z głównych czynników wypadków na lokalnych drogach w okresie wakacyjnym. Na trasach bez barier ochronnych, gdzie jedyną przeszkodą przy zjeździe z jezdni bywa słup lub drzewo, margines błędu jest dużo mniejszy niż na drodze ekspresowej – warto jechać z odpowiednim zapasem bezpieczeństwa, szczególnie wieczorem i o zmierzchu.

Jeśli Ty lub ktoś bliski zmaga się z trudnymi emocjami po wypadku drogowym lub stracie bliskiej osoby, warto skorzystać ze wsparcia specjalisty – psychologa lub linii wsparcia emocjonalnego.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl