Mężczyzna w piżamie, kapciach i z cewnikiem i wenflonem chodził na Floriańskiej
18 czerwca mieszkańcy Warszawy zaalarmowali służby, że starszy mężczyzna w piżamie, kapciach i z cewnikiem i wenflonem chodzi na Floriańskiej.
Rzeczywiście, ubrany w piżamę i kapcie starszy pan miał na ręce wenflon, widać też było, że ma założony cewnik. Nie wiedział, gdzie jest i twierdził, że gonią go obcy ludzie. Nie miał żadnych dokumentów, zgodził się jednak iść ze strażnikami do szpitala.
Tam okazało się, że rzeczywiście uciekł z oddziału. Trafił pod opiekę pielęgniarek i wrócił do szpitalnego łóżka.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
