Mężczyzna zatrzymany na Marszałkowskiej. Policja chce tymczasowego aresztowania
Stołeczna policja opublikowała 2 nagrania z zatrzymania mężczyzny przy ul. Marszałkowskiej w Warszawie. Podczas interwencji miało dojść do naruszenia nietykalności cielesnej policjantki, która trafiła do szpitala. Zatrzymany Piotr W. zarzuca funkcjonariuszom niewłaściwe traktowanie i utrudnianie kontaktu z obrońcami. Policja zapowiada wystąpienie o jego tymczasowe aresztowanie.

Do zdarzenia doszło w piątek, 16 października, w pobliżu Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie. Policjanci zabezpieczający zgromadzenie próbowali wylegitymować mężczyznę. Według funkcjonariuszy nie wykonywał on poleceń, stawiał opór i próbował uciec. Ostatecznie został obezwładniony w przedsionku jednego z lokali przy Marszałkowskiej.
Podczas interwencji obrażenia odniosła policjantka, która wymagała hospitalizacji. Pomocy medycznej udzielono również zatrzymanemu, który miał stracić przytomność.
Policja publikuje nagrania z zatrzymania. Widać szarpaninę i ucieczkę
W sobotę Komenda Stołeczna Policji udostępniła 2 materiały wideo. Pierwszy, trwający około 5 minut, pochodzi z kamery nasobnej funkcjonariusza. Widać na nim próbę wylegitymowania mężczyzny, szarpaninę, ucieczkę oraz zatrzymanie.
Podczas obezwładniania Piotr W. krzyczał, że został zaatakowany i jest duszony. Policjant przytrzymujący mężczyznę zaprzeczał jego słowom. Na miejscu znajdowali się również świadkowie, którzy apelowali do funkcjonariuszy o zaprzestanie przytrzymywania zatrzymanego.
Drugie nagranie przedstawia rozmowę na komendzie. Policjant informuje Piotra W., że zgłosiła się adwokat Magdalena Leszczyńska, która chce się z nim skontaktować. Mężczyzna odpowiada, że jej nie zna, i odmawia podania swoich danych osobowych.
Zatrzymany oskarża policję o niewłaściwe traktowanie
W sobotę Instytut Ordo Iuris oraz adwokat Bartosz Malewski opublikowali oświadczenie Piotra W.
Zatrzymany twierdzi, że utrudniano mu kontakt z żoną i obrońcami, nie otrzymał kopii protokołu zatrzymania oraz nie został odpowiednio przebadany w szpitalu. Skarży się na ból głowy, osłabienie i obrażenia nadgarstków.
Policja kwestionuje część tych zarzutów. Zaprzecza również informacjom, jakoby mężczyzna miał ranę ciętą głowy.
Policja chce tymczasowego aresztowania. Sprawą zajmuje się prokuratura
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, prokurator Piotr Antoni Skiba, poinformował w sobotę wieczorem, że Piotr W. ma trafić do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Śródmieście.
Policja zamierza wystąpić o jego przesłuchanie oraz skierowanie wniosku o tymczasowe aresztowanie.
Sprawa może dotyczyć naruszenia nietykalności cielesnej i znieważenia funkcjonariusza publicznego. Za naruszenie nietykalności podczas wykonywania obowiązków służbowych art. 222 Kodeksu karnego przewiduje nawet 3 lata pozbawienia wolności.
O zastosowaniu tymczasowego aresztowania zdecyduje sąd, jeżeli prokuratura złoży odpowiedni wniosek. Na 17 października nie było informacji o wydaniu takiej decyzji.
W dalszym postępowaniu znaczenie będą miały nagrania z interwencji, zeznania świadków oraz dokumentacja medyczna policjantki i zatrzymanego. Wyjaśnienia wymagają również zarzuty dotyczące sposobu traktowania Piotra W. po zatrzymaniu.

Magister inżynier Technologii Żywienia i szef kuchni. Absolwent Gastronomii i Sztuki Kulinarnej na Uniwersytecie Przyrodniczym w Lublinie. W redakcji łączy inżynierskie podejście do technologii żywności z wieloletnią praktyką za „sterami” profesjonalnej kuchni. Specjalizuje się w prześwietlaniu składów produktów, tropieniu „paragonów grozy” oraz wyjaśnianiu standardów sanitarnych. Jego teksty pomagają czytelnikom nie tylko lepiej gotować, ale przede wszystkim świadomie kupować i jeść bezpiecznie.