Ministerstwo ujawnia przyczynę awarii w oczyszczalni. „Uszkodzenie przyczyną wzrostu ciśnienia, a w efekcie wybuchu”
Marek Gróbarczyk, minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej powołał się na ustalenia Wód Polskich w sprawie awarii w „Czajce”. „Przyczyną rozerwania kolektora przesyłającego ścieki do oczyszczalni 'Czajka’ było pęknięcie rurociągu na połączeniu ze stalową rurą osłonową” – poinformował.

Według informacji przekazanych przez ministra nastąpiło uszkodzenie połączenia rury stalowej z plastikową, w miejscu, gdzie rura preizolowana otuliną łączy się z rurą plastikową, czyli z kolektorem. Spowodowało to wzrost ciśnienia, a w efekcie prawdopodobnie doprowadziło do wybuchu. To samo miało się stać przy przełączeniu na kolektor awaryjny.
Szef resortu zwrócił też uwagę na to, że stalowa rura osłonowa była wykonana metodą przewiertu sterowanego. Miało być to „horrendalnie drogie przedsięwzięcie”, która kosztować mogło miliardy złotych. Minister dodał, że do dalszych analiz potrzebne są ustalenia biegłych.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.