Myślisz o przeprowadzce za granicę? Zanim kupisz dom w Hiszpanii, przeczytaj to

W mediach społecznościowych coraz częściej pojawiają się relacje z życia na południu Europy. Promienie słońca, morze, palmy i „nowy start”. Ale za zdjęciami z plaży często kryje się druga strona – ta, o której mało kto mówi głośno. Życie za granicą to nie tylko spokój. To także samotność, walka o przetrwanie i zderzenie z rzeczywistością, która bywa brutalna.

Fot. Warszawa w Pigułce

Bariera językowa: pierwsza ściana, o którą rozbijają się plany

Hiszpania nie jest krajem anglojęzycznym. Znajomość języka angielskiego wśród urzędników i lokalnych mieszkańców bywa ograniczona. Bez znajomości hiszpańskiego trudno:

  • załatwić formalności mieszkaniowe i podatkowe,

  • otworzyć konto w banku,

  • skorzystać z usług zdrowotnych,

  • porozumieć się z sąsiadami.

Co więcej, osoby starsze lub spoza dużych miast często nie tolerują „obcych”, którzy nie chcą się integrować ani mówić w lokalnym języku.

Samotność: słońce nie ogrzeje, gdy brakuje ludzi

Tęsknota za rodziną, brak wsparcia, trudności w nawiązywaniu relacji — to codzienność wielu Polaków mieszkających za granicą. Nowe miejsce to nie tylko zmiana krajobrazu, ale także utrata codziennych rytuałów, kontaktów i poczucia przynależności.

Wielu emigrantów przyznaje, że choć żyją „w raju”, wieczorami czują się bardziej samotni niż kiedykolwiek wcześniej.

Praca: gorzka prawda o „możliwościach”

W hiszpańskich kurortach rynek pracy jest ograniczony, a konkurencja – ogromna. Prace sezonowe są nisko płatne, a stałe zatrudnienie bez znajomości języka i lokalnego prawa graniczy z cudem.

Osoby z wyższym wykształceniem i doświadczeniem zawodowym z Polski często kończą w roli:

  • sprzątaczek,

  • pomocników na budowie,

  • kelnerów i opiekunek do dzieci.

Bez stabilnego źródła dochodu życie „w słońcu” staje się walką o każdy miesiąc.

Prawo i formalności: ukryty labirynt

Rejestracja pobytu, opodatkowanie nieruchomości, ubezpieczenie zdrowotne, zmienne przepisy dotyczące rezydencji podatkowej — to wszystko może być przytłaczające. Brak wiedzy może skutkować karami, stratami finansowymi, a nawet koniecznością powrotu.

  • Emigracja nie rozwiązuje wszystkich problemów — czasem tworzy nowe.

  • Za hiszpańskim słońcem kryją się konkretne trudności: język, praca, samotność.

  • Decyzja o przeprowadzce musi być świadoma, a nie oparta na emocjach czy ucieczce.

  • To nie „nowe życie”. To inne życie — i niekoniecznie łatwiejsze.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl

Copyright © 2023 Niezależny portal warszawawpigulce.pl  ∗  Wydawca i właściciel: Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl