Nastolatki znalazły kota zakopanego żywcem
Cztery dziewczyny zauważyły przy Daszewskiej, jak kilka kobiet zakopuje jakieś zawiniątko…
Kobiety szybko oddaliły się z miejsca zdarzenia, ale nastolatki były ciekawe, czego można się pozbyć w ten sposób. Gdy podeszły bliżej, zobaczyły, że świeża ziemia się rusza. Odgarnęły ją i zobaczyły foliową torbę, w której znajdował się ręcznik. W materiał zaś zawinięty był… żywy kot. Dziewczyny wezwały Straż Miejską.
Strażnicy zajęli się znaleziskiem i wysłuchali dziewcząt w obecności matki jednej z nich. Nastolatki wskazały klatki w bloku, do których po zakopaniu zwierzęcia weszły kobiety. Na miejsce wezwano też policję, która przejęła sprawę.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
