Nazwała go esbeckim nasieniem i obrzuciła bluzgami. Jest reakcja instytucji!
Jest reakcja Biblioteki Publicznej w Dzielnicy Mokotów m.st. Warszawy, gdzie pracuje kobieta, której zachowanie uwiecznił kanał StopCham.
Wszystko działo się na Mokotowie.
Mężczyzna zwrócił kobiecie uwagę, że łamie przepisy.
„Ja pamiętam te czasy, ale czegoś takiego nie było, takiego k**stwa, bo pan jest po prostu kawał s***na i nic więcej i żeby pana pogięło i wszelkie plagi na pana spadly. Jak najgorzej panu życzę.” – rzucała kobieta, a wyzwiska wylewały się z jej ust.
„Przy**lił sięb pan do mnie i niech pan idzie już wreszcie. Kawał k**wy j**nej esbeckie nasienie” – rzucała wyzwiska kobieta.
Reakcja biblioteki:
„Szanowni Państwo,
piszecie do nas w sprawie filmu zamieszczonego wczoraj 16 września na youtubowym kanale „Stop Cham Warszawa”. Chcielibyśmy przeprosić za dalece nieakceptowalne zachowanie naszego pracownika. Sprawa została przekazana do ścisłego kierownictwa Biblioteki Publicznej w Dzielnicy Mokotów. Poinformujemy Państwa o dalszych podjętych krokach.
Jednocześnie bardzo serdecznie prosimy o zachowanie kultury w komentarzach. Hasło „stop cham” nie dotyczy jedynie nieprzestrzegania przepisów drogowych.” – czytamy w oświadczeniu.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.