Nie żyje kierowca karetki zakażony koronawirusem. Żaden szpital nie chciał go przyjąć

Nie żyje kierowca karetki garwolińskiego pogotowia, który był zakażony koronawirusem. Szpitale zakaźne odmówiły przyjęcia pacjenta z powodu braku wolnych miejsc.

Fot. Paweł Skraba /REPORTER

Niestety była to jego ostatnia podróż karetką, tym razem jako pacjent. Mężczyzna przebywał kilka dni w izolacji domowej z potwierdzonym COVID-19, gdy jego stan się pogorszył został zabrany karetką pogotowia.

Niestety z braku wolnych miejsc żaden szpital zakaźny nawet ten w Warszawie nie przyjął pacjenta. Mężczyzna zmarł w nocy, po przyjęciu do Szpitala Powiatowego w Garwolinie. Wszyscy walczyli o jego życie, ale było już za późno.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c