Niebiański smak! Lody w listopadzie? Czemu nie? Kulinarna podróż do naszego dzieciństwa
W Józefowie przy stacji w kierunku Michalina, przy przejeździe kolejowym znajdują się lody, którymi zajadamy się od dziecka, zajadali się nasi rodzice, dziadkowie i pradziadkowie… tak, tak, już tyle lat ma to niezwykłe miejsce. Lodziarnia w zeszłym roku skończyła 100 lat, a smak… tego nie da opisać, ale nie jesteśmy obiektywni. nasza mama wychowała się w Józefowie i do dziś odwiedzamy to miejsce z wielką radością i sentymentem.
- Fot. Warszawa w Pigułce
- Fot. Warszawa w Pigułce
- Fot. Warszawa w Pigułce
- Fot. Warszawa w Pigułce
- Fot. Warszawa w Pigułce
Jak wiecie nasza redakcja zalicza się do fanatycznych lodożerców. Uwielbiamy lody i jemy je zawsze wszędzie bardzo chętnie niezależnie od pory roku. Wszyscy mieszkający na linii otwockiej z pewnością kojarzą znajdującą się w Józefowie cukiernię lodziarnie pod nazwą babcia Hela. Działa ona os 1960 i cieszy się niesłabnącym powodzeniem.
Bez dwóch zdań możemy powiedzieć że to najlepsze lody na linii otwockiej, a może i szerzej po tej stronie miasta w sezonie lokal jest oblegany chociaż w odróżnieniu od podobnych w Warszawie można przed nim zaparkować, a nawet dziś pomimo niesprzyjającej aury bez problemu kupicie tam wyśmienite lody wypijecie kawę i miło spędzicie czas. Oczywiście biznes znajduje się wciąż w rękach jednej rodziny nie poddał się żadnym globalnym marketingowym trendom.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.




