Nieplanowane lądowanie Dreamlinera w Reykjaviku. Dobrze, że na pokładzie był lekarz
Dreamliner wyleciał z warszawskiego lotniska Chopina do Chicago o godz. 16.40. Musiał jednak przerwać lot i niemalże w połowie drogi wylądować na lotnisku w Reykjaviku na Islandii.
Jak dowiedział się tvnwarszawa przymusowy postój spowodowany był złym stanem zdrowia jednej z pasażerek. Po wylądowaniu została ona przetransportowana do szpitala i lot był kontynuowany. Jak dodał Adrian Kubicki, rzecznik prasowy Polskich Linii Lotniczych LOT do momentu lądowania, nad pasażerką czuwał lekarz – okazało się, że akurat leciał tym samym samolotem.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
